RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kard. Dziwisz: Kościół potrzebuje przejrzystości i oczyszczenia

Abp senior archidiecezji krakowskiej kard. Stanisław Dziwisz (fot. PAP/Łukasz Gągulski)

Kościół potrzebuje przejrzystości i oczyszczenia nie tylko teraz, ale zawsze. Takim papieżem był Jan Paweł II. On wzywał do oczyszczenia – wskazał abp senior archidiecezji krakowskiej kard. Stanisław Dziwisz.

Policja wyniosła suspendowanego księdza. Łamał obostrzenia

Suspendowany ks. Michał Woźnicki został wyniesiony ze swojej celi zakonnej przez policję. Doszło do tego w związku z niestosowaniem się do...

zobacz więcej

W rozmowie z TVN24 były sekretarz Jana Pawła II zwrócił uwagę, że mimo niemal 16 lat od śmierci papieża – „pamięć o nim jest ciągle żywa, co więcej – wzrasta”.

– Jest wielkie zainteresowanie jego osobą i jego nauczaniem. Widzimy to w całym świecie, nawet w niektórych krajach więcej niż w Polsce – ciągle inspiruje; ludzie wracają do jego nauki, filozofii, teologii – powiedział kard. Dziwisz.

Pytany o sprawę bp Janiaka i decyzję o zdjęciu go z urzędu ordynariusza diecezji z powodu zarzutów o tuszowanie afer pedofilskich, hierarcha zwrócił uwagę, że nie jest to przełomowe wydarzenie w Kościele, bo tego rodzaju sytuacje miały już miejsce na świecie. Wspomniał o Stanach Zjednoczonych i Ameryce Południowej.

W ocenie kard. Dziwisza decyzja o odejściu bp Janiaka z urzędu jest „nowym rozdziałem w historii Kościoła w Polsce”. Zwrócił jednocześnie uwagę, że walka z ukrywaniem pedofilii rozpoczęła się od Jana Pawła II, który zarządził „zero tolerancji” dla wykorzystywania seksualnego. Przypomniał, że papież wydał dokumenty; domagał się opieki, szacunku i miejsca w Kościele dla ofiar pedofilii.

Pytany, czy przypomina sobie rozmowę z 2012 r. z ks. Isakowiczem-Zaleskim, podczas której miał dowiedzieć się o sprawie wykorzystywania Janusza Szymika przez ówczesnego proboszcza parafii w Międzybrodziu Bialskim Jana Wodniaka, kard. Dziwisz odpowiedział, że rozmowy na ten temat sobie nie przypomina.

Afera w kościele, bo było za dużo ludzi. Ksiądz przed sądem

Proboszcz jednej z parafii ks. Franciszek P. został obwiniony o to, że w kościele na mszy świętej w maju br. jednocześnie przebywało więcej osób,...

zobacz więcej

– Ta sprawa nie należała do mnie, ale do biskupa ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej – stwierdził.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że gdy to się działo, był w Rzymie. – Będąc w Krakowie, bardzo późno dowiedziałem się o tym i to z prasy. Ks. Wodniak był zresztą sądzony i ta sprawa była wtedy głośna – wyjaśnił kard. Dziwisz.

W jego ocenie biskup bielski „to biskup szlachetny i odpowiedzialny”. – Nawiasem mówiąc, dzwoniłem do niego ostatnio w tej sprawie i pytałem go o to, ale odpowiedział, że szczegółów nie pamięta. No ma już swoje lata – już 83. rok, więc może nie pamiętać więcej szczegółów – powiedział kardynał.

Pytany, czy reakcja przedstawicieli Kościoła na krzywdę Szymika – nie jest brakiem empatii, senior archidiecezji krakowskiej stwierdził, że „duchowni mają sumienia”.

– Gdybym wiedział o wszystkich szczegółach, to bym reagował, chociaż nie miałem do tego prawa – oświadczył kard. Dziwisz.

Prymas Polski poddał się testom na koronawirusa. Jest wynik

Prymas Polski abp Wojciech Polak ma ujemy wynik testu na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 – poinformowała we wtorek wieczorem archidiecezja...

zobacz więcej

– Ja nie mogę na ten temat dużo mówić, ponieważ to jest inna diecezja – dodał. – Chcą przerzucić na mnie odpowiedzialność, a ja tej odpowiedzialności wtedy nie miałem, bo nie miałem wiedzy – zaznaczył.

Duchowny podkreślił, że Jan Paweł II nigdy nie ukrywał i nie tuszował spraw. Wszystkie papiery były w urzędach odpowiedzialnych za dane działania. Jeśli nawet miał jakieś dokumenty, to oddał do Kongregacji Doktryny Wiary – wyjaśnił kardynał. Dodał, że papież wysłał delegacje do Meksyku i do Stanów Zjednoczonych, aby zbadały całą sprawę.

Na pytanie, dlaczego długo nic się nie działo, hierarcha odpowiedział, że „Kuria Rzymska działa powoli, ale dokładnie”.

Po zakończeniu wywiadu kard. Dziwisz poprosił o możliwość dopowiedzenia w kilku kwestiach. Oświadczył, że Jan Paweł II starał się wyjaśniać sprawę przestępstw Marciala Maciela Degollado, którą przejął później papież Benedykt XVI. – Ustanowił delegatów, którzy mieli zbadać sprawę na miejscu – zaznaczył.

Zwrócił uwagę, że „tego rodzaju sprawy nie przechodziły przez sekretariat osobisty papieża”. – Sprawa była bardzo poważna, więc rozmowy były na najwyższym szczeblu – powiedział hierarcha. Dodał, że „na tematy służbowe, papież nie rozmawiał z przyjaciółmi”.

Kard. Dziwisz podkreślił, że Jan Paweł II „nie bał się takich spraw” i „nie odkładał ich”. – Została ona przekazana do konkretnych urzędów i szła. Nie została odłożona – oświadczył.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że papież wielokrotnie mówił, że „Kościół jest święty, ale ludzie Kościoła są grzesznymi”. Stąd, jak dodał, Jan Paweł II powtarzał, że „Kościół musi się ciągle oczyszczać”. Z tej troski o czystość Kościoła oraz o ludzi pokrzywdzonych było wydanie dokumentów do biskupów amerykańskich, irlandzkich a potem do całego Kościoła – wyjaśnił kardynał.

źródło:

Zobacz więcej