RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Skomplikowana operacja w kosmosie. Sonda ma pobrać pył asteroidy [WIDEO]

Sonda OSIRIS-REx – należąca do agencji kosmicznej NASA – spróbuje pobrać odrobinę pyłu z powierzchni planetoidy Bennu. To pierwsza amerykańska sonda, która ma się podjąć zebrania próbki z jakiejkolwiek planetoidy. Pobrany materiał ma pomóc naukowcom zbadać powstawanie Układu Słonecznego oraz pochodzenie życia na Ziemi.

Sonda NASA zbliżyła się do planetoidy, która może uderzyć w Ziemię

Sonda OSIRIS-REx zgodnie z planem przeleciała 620 metrów nad powierzchnią planetoidy Bennu w pobliżu Nightingale. Badania astronomów wskazują na...

zobacz więcej

Zebrane próbki mają też pomóc w zbadaniu wpływu wiatrów słonecznych na asteroidy. Ponadto, naukowcy oczekują, że nowe dane pomogą zrozumieć, w jaki sposób można zmienić kierunek ruchu asteroidy pędzącej ku Ziemi.

Podczas manewru mechanizm sondy zetknie się z powierzchnią Bennu na kilka sekund. OSIRIS-REx wystrzeli ładunek azotu pod ciśnieniem, który ma podnieść odrobinę pyłu nad powierzchnię terenu. Wtedy to sonda ma pobrać próbkę. Podczas zbliżania się do asteroidy sondzie zagrażać będą jednak głazy, które pokrywają powierzchnię Bennu.

Sonda OSIRIS-REx została wystrzelona we wrześniu 2016, a do 500-metrowej asteroidy dotarła w grudniu 2018 roku. Od tamtego momentu naukowcy przy pomocy bezzałogowego statku kosmicznego prowadzili obserwacje Bennu. Od początku analizy zarejestrowali wiele zdjęć dokumentujących powierzchnię asteroidy. Odwzorowali też jej teren w wysokiej rozdzielczości i wyodrębnili cztery miejsca do ewentualnego pobrania materiału, którym nadano nazwy: Nightingale, Kingfisher, Osprey oraz Sandpiper. Ostatecznie zdecydowali się na punkt Nightingale, który pokryty jest sporą ilością drobnego pyłu.

Powrót sondy OSIRIS-REx na Ziemię zaplanowano na 24 września 2023 roku.

źródło:
Zobacz więcej