RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Po amfie i ecstasy uciekał przed policją. Zatrzymał się na płocie [WIDEO]

Naćpany 28-latek jechał zygzakiem. Na widok radiowozu zaczął uciekać. Zatrzymał się dopiero na płocie. – Był pod wpływem amfetaminy i ecstasy – mówi portalowi tvp.info młodszy aspirant Tomasz Bartos z KPP w Strzelcach Krajeńskich.

Policyjny pościg zakończył się dachowaniem. W aucie narkotyki [WIDEO]

Pościg ruszył, kiedy kierowca audi nie zatrzymał się na policyjne wezwanie. Uciekając wjechał do rowu, wyjeżdżając z niego otarł się o busa, aż w...

zobacz więcej

28-latek sam zwrócił na siebie uwagę policjantów ze strzeleckiej drogówki. Kierowca srebrnego forda zjeżdżał na lewy pas, jechał całą szerokością drogi. Kiedy policjanci zasygnalizowali, że ma się zatrzymać, rzucił się do ucieczki.

Policjanci ścigali uciekiniera drogą krajową nr 22 kilka kilometrów. Szaleńcza jazda dobiegła końca, kiedy kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie.

W aucie oprócz 28-latka siedział jego o sześć lat starszy kolega. Obaj zostali obezwładnieni i zatrzymani. Badanie wykazało, że kierowca był pod wpływem amfetaminy i ecstasy. Więcej towaru było w samochodzie. Narkotyki odkryto także w mieszkaniu pasażera.

Nikt nie odniósł obrażeń. Mężczyźni zostali przewiezieni do policyjnej izby zatrzymań. Obaj usłyszeli zarzuty. Pasażer odpowie za posiadania narkotyków, a kierowca za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli i jazdy pod wpływem narkotyków i bez uprawnień. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności, natomiast pasażerowi do trzech.

źródło:
Zobacz więcej