RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sebastian J.: Zajmowałem się sianiem żyta. Obecnie zajmuję się wszystkim

– Dwadzieścia lat temu zajmowałem się sianiem żyta, obecnie zajmuję się tym, czym się zajmuję. No wszystkim – mówił współpracownik Romana Giertycha Sebastian J. pytany przez TVP o to, czym się trudni. W zeszłym tygodniu J. był w grupie zatrzymanych przez CBA w związku z podejrzeniem o wyprowadzenie ze spółki Polnord 92 mln zł.

Zarzuty dla Giertycha. Prokuratura zabrała głos, wskazuje na podpisany protokół

Prokuratura Regionalna w Poznaniu odniosła się do zarzutów przedstawionych mecenasowi Romanowi Giertychowi. Pełnomocnicy podejrzanego twierdzą, że...

zobacz więcej

W piątek Prokuratura Regionalna w Poznaniu poinformowała, że zatrzymanym osobom przedstawiono zarzuty. Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

– Poprzez sieć spółek zakładanych przez współpracowników Romana Giertycha – Sebastiana J. i Piotra Ś., wyprowadzano pieniądze, tak by znalazły się one poza spółką Polnord – komentuje dla TVP Info Cezary Gmyz.

Wspomnieni J. i Ś. to współpracownicy Giertycha jeszcze z czasów LPR. Między 2003 a 2005 rokiem J. został uchwycony na zdjęciu w trakcie wykonywania tzw. salutu rzymskiego. Po ujawnieniu fotografii, latem 2020 roku, tłumaczył, czym się obecnie trudni.

– Dwadzieścia lat temu zajmowałem się sianiem żyta, obecnie zajmuję się tym, czym się zajmuję. No wszystkim – mówił Sebastian J.

W ostatnich latach Roman Giertych był w bliskich relacjach z czołowymi politykami PO. Reprezentował ich także przed wymiarem sprawiedliwości czy sejmową komisją.

– Jest fachowiec w różnych układach i układzikach, które pozwoliły mu zająć wysokie miejsce w hierarchii kontaktów i powiązań w obozie PO – ocenił w rozmowie z TVP Info Jakub Maciejewski, publicysta wpolityce.pl.

źródło:
Zobacz więcej