RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wsparcie dla medyków walczących z pandemią? Poseł KO: To marketing polityczny [WIDEO]

Głosami opozycji Sejm odroczył obrady do środy i do głosowania nad tzw. ustawą covidową dojdzie później. PiS mówi o obstrukcji parlamentarnej i utrudnianiu walki z pandemią. Czy wsparcie dla medyków i ustawowy obowiązek noszenia maseczek to tak kontrowersyjne kwestie? – To jest marketing polityczny. Ustawa jest tak silna jak silne jest najmniej sprawne ogniwo w tej ustawie. Znaleźliśmy błąd. Zapis taki, że wojewoda może wysłać do pracy z chorymi na covid kobietę lekarkę, która właśnie urodziła dziecko, jest po prostu skandaliczny – powiedział portalowi tvp.info poseł KO Jarosław Urbaniak.

„Obstrukcja opozycji totalnej odniosła sukces”. Ustawa covidowa odłożona

Sejm na początku wtorkowych obrad przychylił się do wniosku szefa klubu KO Cezarego Tomczyka o odroczenie obrad, aby posłowie mogli zapoznać się z...

zobacz więcej

– Jest to kompletna bzdura. Tym bardziej, że już w pierwszej ustawie „covidowej” były wyłączenia małżonków lekarzy w sytuacji opieki nad nieletnim dzieckiem. Ja wsparcia dla medyków nie uważam za marketing polityczny. Uważam to za wynagrodzenie ze strony państwa czy wspólnoty narodowej dla tych, którzy są na pierwszej linii frontu walki z pandemią koronawirusa. Uważam to za godne wynagrodzenie za narażenie swojego życia i zdrowia – odniósł się do słów Urbaniaka poseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Rzymkowski.

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki zarządził przerwę w obradach Sejmu do środy do godz. 9. Stało się tak na skutek przyjęcia przez posłów wniosku Koalicji Obywatelskiej o odroczenie obrad, aby posłowie mogli zapoznać się z projektem PiS. Wniosek zgłosił poseł Cezary Tomczyk, szef klubu KO. – Obstrukcja opozycji totalnej tym razem odniosła sukces i możemy Polakom powiedzieć, że ustawa będzie opóźniona o dzień czy kilka dni w rezultacie decyzji opozycji – mówił wicemarszałek Terlecki.

– Po raz kolejny opozycja pokazała, że nie zależy jej na dobru społeczeństwa, dobru Polaków, tylko zależy im na robieniu polityki. Pokazaniu, że mogą w jakiś sposób coś zepsuć. Przecież oto chodziło, a nie o nic innego. Złożyli wniosek o odroczenie obrad Sejmu, żeby pokazać, że mogą. To jest totalna opozycja, a totalna opozycja, jak sama nazwa mówi, jest tylko po to, żeby krytykować, atakować, zepsuć, a nie coś zaproponować – mówił poseł PiS Robert Telus.

Podwójne pensje dla medyków walczących z koronawirusem

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział podwojenie wynagrodzeń dla medyków walczących z COVID-19 i brak kar dla lekarzy za nieumyślne błędy...

zobacz więcej

Wniosek Koalicji Obywatelskiej o odroczenie obrad poparli parlamentarzyści Lewicy, Koalicji Polskiej – PSL – Kukiz’15 i Konfederacji, choć politycy tej ostatniej formacji mianem „bandy czworga” określali wcześniej pozostałe kluby parlamentarne. – Być może dzięki temu, że posłowie Koalicji Obywatelskiej będą mieli więcej czasu na zapoznanie się z tą ustawą, ta ustawa będzie lepsza. Wyjdzie w lepszej formie z Sejmu. Dzięki temu może skrócą się prace Senatu i ustawa zostanie w końcu przyjęta – tłumaczyła posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

– Osoby, które narażają swoje życie, poświęcając się walce z pandemią powinny dostawać większe wynagrodzenie. To jest bardzo dobre rozwiązanie, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach i tymi szczegółami dzisiaj będą zajmowały się poszczególne kluby. Tymi, żeby bez kontrowersji przedyskutować te rozwiązania i nanieść poprawki – stwierdził poseł Koalicji Polskiej Jarosław Sachajko. O jakie szczegóły chodzi? Tutaj poseł Sachajko miał problem z odpowiedzią. – Projekt trafił do Sejmu wczoraj. Dzisiaj rozpoczęliśmy nad nim prace. Właściwie nie rozpoczęliśmy, bo prace zostały przerwane, dlatego dajmy sobie 24 godziny – odpowiedział parlamentarzysta Kukiz’15.

– Poprawki można wnosić na posiedzeniu komisji. Wniosek posła Tomczyka, który poparła Platforma Obywatelska, Lewica, PSL, Kukiz’15 i Konfederacja, szkodzi sprawie walki z koronawirusem. Liczyłem na ponadpartyjne działanie, ale partyjniactwo tkwi w ławach opozycji. Nie mogliśmy dzisiaj rozstrzygnąć nie tylko kwestii dotyczących podwyżek dla lekarzy, ale też pracowników służb mundurowych zagrożonych zakażeniem koronawirusem, jak i koordynacji pracy szpitali – argumentował poseł PiS Jan Mosiński.

źródło:
Zobacz więcej