RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Portal walczący z fake newsami o słowach Tuska: Manipulacja

Były premier RP Donald Tusk (fot. Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)

Donald Tusk zaatakował PiS na Twitterze. Stwierdził, że za zarządów Platformy Obywatelskiej zbudowano najwięcej, bo aż 208 szpitali. Jeden z portali badających prawdziwość rozpowszechnianych informacji twierdził, że Tusk ma rację. „Analiza uległa zmianie” – przyznają teraz po dokładniejszym zbadaniu tematu i piszą wprost: „Wypowiedź Donalda Tuska uznajemy za manipulację”.

Tusk chwali się liczbą szpitali, które zwiększyła kreatywna księgowość

Były premier Donald Tusk zaatakował obecny rząd za formę walki z epidemią koronawirusa. Napisał, że za jego rządów liczba szpitali bardzo się...

zobacz więcej

Donald Tusk chętnie krytykuje kolejne decyzje rządu Zjednoczonej Prawicy. Ostatnio głośno wyraża swój sprzeciw wobec polityki realizowanej w związku z epidemią. Gdy media obiegła informacja o konieczności budowania szpitali tymczasowych, Tusk napisał: „Krzyczącym, że powinienem był budować szpitale, nie stadiony, pragnę przypomnieć, że w latach 2005-2007, za rządów Kaczyńskiego, w Polsce liczba szpitali zmniejszyła się o 33, gdy za naszych rządów zwiększyła się o 208. Po 2015 znowu zaczęła spadać”.

Portal demagog.org.pl, który chętnie sprawdza wypowiedzi polityków, wziął na warsztat również wpis Donalda Tuska. „Prawda” – podsumowali w poniedziałek wieczorem tweeta i napisali, że faktycznie liczba placówek za rządów PO bardzo szybko wzrosła.

Podobnym tropem poszło wielu czołowych polityków Platformy. „Rząd PiS zmniejszył liczbę łóżek w szpitalach, a teraz w panice urządza pokazowe szpitale na stadionach” – napisał w sieci rzecznik partii Jan Grabiec. „To nie zmyje z nich odpowiedzialności za stan, do jakiego doprowadzili ochronę zdrowia przed pandemią i za zmarnowanie ostatniego pół roku” – dodał.

„Między 2007 a 2015 rokiem, w latach kryzysu, nakłady na opiekę zdrowotną wzrosły z 50 na 80 mld zł. Zbudowano 208 szpitali” – kontynuował z kolei Marcin Bosacki, senator KO.

Wójcik przyznaje: Straciliśmy dzień w walce o życie Polaków

Opozycja odrzuciła propozycję PiS, by już we wtorek zająć się procedowaniem tzw. ustawy covidowej. Chodziło m.in. o podniesienie wynagrodzeń dla...

zobacz więcej

Teraz portal demagog informuje, że ponownie prześledził cały spór. „Analiza uległa zmianie po weryfikacji metodologii Głównego Urzędu Statystycznego, która w sposób istotny wpłynęła na ocenę kontekstu wypowiedzi Donalda Tuska” – napisano. „Wypowiedź uznajemy za manipulację, ponieważ zestawione są ze sobą nieporównywalne dane” – czytamy.

O co chodzi? Prawdą jest, że w czasie rządów koalicji PO-PSL liczba szpitali zwiększyła się o 208. Jednakże od roku 2012 dane GUS dotyczące liczby szpitali uwzględniają także filie, które do roku 2011 były traktowane oddzielnie. „Ponadto od 2012 roku dane z zakresu szpitali ogólnych obejmują również placówki MON i MSWiA. Zmiana ta weszła w życie na mocy ustawy o działalności leczniczej uchwalonej większością głosów dwóch partii rządzących” – podkreślono.

Nagły skok liczby placówek, o którym mówił Donald Tusk, okazał się więc jedynie różnicą w nazewnictwie, a nie liczbie funkcjonujących w kraju placówek medycznych.

źródło:
Zobacz więcej