RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Covidowa ustawa w Sejmie. Opozycja przedłuża obrady

Sejm na początku wtorkowych obrad przychylił się do wniosku szefa klubu KO Cezarego Tomczyka o odroczenie obrad, aby posłowie mogli zapoznać się z projektem PiS ws. przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym związanym z COVID-19. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki zarządził przerwę w obradach Sejmu do środy do godz. 9

Koronawirus: ponad 9 tys. zakażeń, ponad 100 osób nie żyje

Mamy 9291 kolejnych zakażeń koronawirusem – poinformowało we wtorek Ministerstwo Zdrowia. W codziennym raporcie o stanie epidemii resort wskazał,...

zobacz więcej

Na początku obrad szef klubu KO Cezary Tomczyk wystąpił z wnioskiem formalnym o odroczenie obrad Sejmu przynajmniej do jutra, aby – jak mówił – posłowie mogli spokojnie zapoznać się z projektem ustawy PiS dot. przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym związanym z COVID-19. Projekt wpłynął do Sejmu w poniedziałek późnym popołudniem.

– Niestety znowu jest tak samo, wczoraj o godz. 18 wpłynął projekt ustawy, który liczy 45 stron, rozmawiamy o jednej z najpoważniejszych spraw teraz, czyli o kwestii Covid-19 i w tej ustawie są oczywiste buble. Składam wniosek formalny o odroczenie obrad przynajmniej do jutra, żebyśmy mogli w spokoju nad tą ustawą popracować – mówił Tomczyk.

Pytał, czy posłowie naprawdę nie mogą w spokoju porozmawiać, popracować nad ustawą i mieć na to więcej niż kilkadziesiąt godzin. Terlecki odparł, że posłowie będą mogli spokojnie pracować nad ustawą na posiedzeniu komisji, które rozpocznie prace po pierwszym czytaniu na sali sejmowej.

Za odroczeniem obrad głosowało 218 posłów


Wnioski o przerwę złożyli także Krzysztof Paszyk (PSL) i szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. Paszyk wnioskował, by na posiedzenie zaprosić prezydenta Andrzeja Dudę, a Gawkowski, by na posiedzeniu głos mogła zabrać kandydatka na rzecznika praw obywatelskich mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.
teraz odtwarzane
Opozycja sabotuje walkę z koronawirusem

Efekty nowych obostrzeń najwcześniej za dwa, trzy tygodnie

Efekty wprowadzonych obostrzeń, o ile będą one rygorystycznie przestrzegane, mogą być widoczne za dwa lub trzy tygodnie – uważa prof. Agnieszka...

zobacz więcej



W głosowaniu udział wzięło 425 posłów, „za” głosowało 218 posłów, „przeciw” – 207, nikt nie wstrzymał się od głosu; nie głosowało 35 posłów.

Za wnioskiem zagłosowało 132 posłów KO (dwóch było nieobecnych), 46 posłów Lewicy (dwóch posłów było nieobecnych) oraz 29 posłów PSL-Kukiz15 (niegłosował był Marek Sawicki). „Za” opowiedziało się również 9 posłów Konfederacji (niegłosował Krzysztof Bosak i Jakub Kulesza) oraz dwóch posłów niezrzeszonych (m.in. Hanna Gill-Piątek, reprezentująca ruch Szymona Hołowni Polska 2050).

Przeciwko wnioskowi o odroczenie obrad głosowało 207 z 235 posłów PiS. 28 nie wzięło udziału w głosowaniu; wśród nich znaleźli się m.in. premier Mateusz Morawiecki, szef KPRM Michał Dworczyk, szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski, lider Porozumienia Jarosław Gowin oraz minister sprawiedliwości, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro, minister rolnictwa Grzegorz Puda oraz Adam Lipiński. Niegłosowali także prezes PiS Jarosław Kaczyński (poddał się autokwarantannie w związku z kontaktem z osobą zakażoną COVID-19), a także Jerzy Polaczek oraz Michał Jach (obaj są zakażeni koronawirusem).

– Rozumiem, że zwolennicy obstrukcji sejmowej i odwlekania ustawy, na którą czekają Polacy, zwyciężyli, ogłaszam 10 minut przerwy – zakomunikował Terlecki. Kilka minut później Terlecki poinformował, że zarządza przerwę w obradach go środy do godziny 9.

Do działań opozycji w Sejmie odniósł się na Twitterze minister zdrowia Adam Niedzielski.

źródło:
Zobacz więcej