RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Lekarze i resort rodziny apelują: Rodzice w szpitalach powinni być przy dzieciach

„Matki noworodków powinny być traktowane jako członkowie zespołu terapeutycznego” – czytamy w informacji prasowej (fot. Shutterstock/ESB Professional)

„Rodzicom noworodków leczonych na oddziałach intensywnej terapii nie można zabronić przebywania przy dziecku, nawet w okresie pandemii. Szpitale powinny dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić matkom możliwość pobytu z dzieckiem. Matki noworodków powinny być traktowane jako członkowie zespołu terapeutycznego” – apelują środowiska medyczne, przedstawiciele Rady Rodziny oraz Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Resort wydał w tej sprawie komunikat.

Niemowlaki z koronawirusem trafiły do poznańskiego szpitala

Dwójka niemowlaków zakaziła się koronawirusem i trafiła do jednego z poznańskich szpitali, w którym prowadzony jest specjalny oddział izolacyjny...

zobacz więcej

Jak czytamy, specjaliści z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego dowodzą, że obecność matki przy noworodku, który wymaga intensywnej terapii lub długiego specjalistycznego leczenia, nie może być sprowadzona do kwestii odwiedzin dziecka.

– Oboje rodzice są partnerami w procesie podejmowania decyzji i planowania leczenia ich dziecka. Sytuacja kliniczna tych najmniejszych i najbardziej niedojrzałych dzieci jest często bardzo niestabilna, ważne decyzje muszą być często podejmowane nagle – mówi dr Dariusz Madajczak, neonatolog w Szpitalu Klinicznym im. ks. Anny Mazowieckiej.

– Dlatego nie możemy, nawet w czasie wzmożonych restrykcji epidemiologicznych z powodu zakażeń COVID-19, zabronić rodzicom przebywania na oddziałach intensywnej terapii, bo tym samym kwestionowalibyśmy ich prawo do reprezentowania interesów dziecka i bycia ich orędownikiem – dodaje.

Lekarze twierdzą, że matki noworodków powinny być traktowane podobnie tak jak członkowie zespołu terapeutycznego. Należy przy tym brać pod uwagę znaczenie, jakie ma pokarm kobiecy w procesie leczenia dziecka.

– Pokarm matki dla wcześniaka jest lekiem. Każdego dnia taki noworodek powinien mieć dostęp zarówno do pokarmu matki, który działa ochronnie i stymulująco, jak również do dotyku rodzica poprzez kangurowanie, które jest nie tylko wyrazem czułości, ale zapewnia stabilizację funkcji życiowych dziecka – mówi doc. Aleksandra Wesołowska, prezes Fundacji Bank Mleka Kobiecego oraz kierownik Uniwersyteckiej Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją przy Regionalnym Banku Mleka w Szpitalu im. Św. Rodziny w Warszawie.

Rzecznik Praw Pacjenta o separowaniu noworodków od matek

Ograniczenie porodów rodzinnych, wymaganie testu na obecność koronawirusa od ojca czy separowanie nowonarodzonych dzieci od matek zaraz po porodzie...

zobacz więcej

– Rozwój i stabilizacja laktacji po porodzie przedwczesnym wymaga kontaktu dzieckiem, a często także wsparcia ze strony specjalistów, do których kobieta nie będzie miała łatwego dostępu po wyjściu do domu. Dlatego kobiety po porodzie przedwczesnym muszą mieć zapewnioną możliwość pozostania z dzieckiem przynajmniej do czasu ustabilizowania się laktacji – dodaje.

Jak podkreślają medycy, dla rodziców, a przede wszystkim matki wcześniaka także moment wypisu dziecka do domu jest stresujący. W związku z tym szpital powinien zorganizować możliwość powtórnego przyjęcia matki do szpitala, by pod okiem medyków mogła oswoić się z nową sytuacją. Jeśli rodzic będzie codziennie brał udział w procesie leczenia dziecka, łatwiej sobie poradzi z opieką po opuszczeniu placówki.

Do apelu lekarzy dołącza Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej oraz Rada Rodziny, działająca przy ministrze rodziny.

Tylko jedna piąta zakażonych koronawirusem nie ma objawów. Nowe badania

Najnowsze badania sugerują, że większość osób zakażonych koronawirusem przynajmniej po jakimś czasie wykazuje objawy COVID-19. Zaledwie jedna piąta...

zobacz więcej

– Od momentu urodzin powinniśmy wspierać rodziców wcześniaków i umożliwiać im kontakt z dzieckiem. To bardzo ważne dla samych dzieci, jak i rodziców. Lekarze i szpital muszą robić wszystko, żeby między rodzicami i maluchem była jak największa więź, żeby przez ten trudny czas rodzina przechodziła razem, a nie była rozdzielona – mówi Barbara Socha, wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej.

Jak dodaje, Dorota Bojemska, przewodnicząca Rady Rodziny działającej przy ministrze rodziny, „szpitale powinny dołożyć wszelkich starań, aby móc zapewnić matkom regularną możliwość pobytu z dzieckiem w trakcie hospitalizacji. Najlepiej, gdyby taki pobyt mógł obowiązywać od momentu urodzenia do wypisu, ale jeśli nie jest to możliwe ze względów organizacyjnych, to należy opracować taki system, który zapewni matce możliwość np. dziennego, okresowego pobytu z dzieckiem”.

Resort zwraca również uwagę na konieczność przestrzegania reżimu sanitarnego. Każdy szpital powinien więc zapewniać nieograniczony dostęp do środków dezynfekcyjnych i środków ochrony osobistej. „Dla rodziców powinny być również dostępne pomieszczenia socjalnie, które dadzą rodzicom możliwość odpoczynku na czas wykonywania przy dzieciach niezbędnych procedur medycznych czy obchodów lekarskich, bez konieczności opuszczania oddziału i zwiększania ryzyka kontaktu z postronnymi osobami” – czytamy w komunikacie.

źródło:
Zobacz więcej