RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PKO BP odwoła się od decyzji UOKiK ws. wielomilionowej kary

Bank PKO BP poinformował, że od stycznia 2015 roku, „czyli od momentu gwałtownego wzrostu kursu CHF, w banku obowiązuje tabela kursowa dedykowana do kredytów w CHF – spread wynosi 1 proc.”(fot. Shutterstock/ksokolowska)

PKO Bank Polski planuje wniesienie odwołania od decyzji prezesa UOKiK do sądu – poinformował w poniedziałek bank komentując decyzję UOKiK ws. niedozwolonych postanowień określających zasady ustalania kursów walut. Urząd nałożył na bank 40,7 mln zł kary.

Szef UOKiK nałożył ponad 60 mln złotych kary na PKO BP i Pekao

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył kary na PKO BP i Pekao w sumie na ok. 62 mln zł – poinformował UOKiK. Chodzi o niedozwolone postanowienia...

zobacz więcej

UOKiK w poniedziałkowym komunikacie poinformował, że prezes Urzędu Tomasz Chróstny wydał kolejne decyzje dotyczące niedozwolonych postanowień określających zasady ustalania kursów walut. Suma kar nałożonych na PKO BP i Pekao wyniosła około 62 mln zł, w tym na PKO BP – 40 mln 741 tys. 440 zł, a na Pekao – 21 mln 88 tys. 642 zł.

Zakwestionowano zapisy aneksów do umów kredytów hipotecznych odnoszących się do walut obcych. „Postępowanie prezesa UOKiK w sprawie uznania za niedozwolone postanowień wzorca w umowach, aneksach do umów kredytowych i pożyczek hipotecznych waloryzowanych/indeksowanych/denominowanych do walut obcych zostało wszczęte w 2017 roku – pięć lat po zaprzestaniu przez bank udzielania kredytów walutowych” –poinformowało w komunikacie PKO BP.

Bank przekazał, że obecnie kredyty walutowe stanowią, „biorąc pod uwagę liczbę umów, 17 proc. portfela kredytów hipotecznych, z czego 15 proc. to kredyty CHF”.

„PKO Bank Polski planuje wniesienie odwołania od decyzji prezesa UOKiK do sądu” – poinformował bank.

Przekazano też, że od początku umożliwiał klientom spłatę kredytów walutowych bezpośrednio w walucie, w której kredyt został udzielony. „Klient mógł zadeklarować to na etapie składania wniosku kredytowego, ale również potem – podpisywany był stosowny aneks do umowy. Ok. 46 proc. kredytów w CHF posiada obecnie rachunek do spłaty w walucie umowy – ci klienci mogą więc spłacać kredyt kupując walutę w dowolnym punkcie zajmującym się sprzedażą walut, a nie korzystać z kursu stosowanego przez bank – tłumaczy PKO BP.

PKO BP: 18 mld zł gwarancji dla średnich i dużych firm dotkniętych skutkami pandemii

PKO Bank Polski udostępni średnim i dużym firmom dotkniętym skutkami pandemii Portfelową Linię Gwarancyjną z Funduszu Gwarancji Płynnościowych...

zobacz więcej

Jednocześnie zapewniono, że przy wypłacie kredytu walutowego na rachunek złotowy klienta, bank od początku umożliwiał ustalenie indywidualnie negocjowanego kursu wymiany. „Od 2011 roku, po wejściu w życie tzw. Ustawy antyspreadowej, klient ma możliwość wskazania dwóch rachunków do spłaty kredytu (w tym walutowych) z priorytetyzacją spłaty, tj. może wskazać rachunek, z którego środki na spłatę kredytu pobierane będą w pierwszej kolejności, a przypadku ich braku drugi rachunek, z którego będą pobrane te środki” – wyjaśnia PKO BP.

W komunikacie dodano, że „rozwiązanie to wymaga zawarcia aneksu do umowy, który określał w jaki sposób bank będzie ustalać kurs wymiany, gdy klient zdecyduje się na spłatę kredytu walutowego z rachunku złotowego”.

Bank poinformował, że od stycznia 2015 roku, „czyli od momentu gwałtownego wzrostu kursu CHF, w banku obowiązuje tabela kursowa dedykowana do kredytów w CHF – spread wynosi 1 proc.”.

„Mechanizm kształtowania kursu pozostał ten sam: bank zaciąga aktualny kurs rynkowy, uwzględnia spread i publikuje tabelę z aktualnym kursem (zwykle przed godz. 9:00). Jeśli nastąpi umocnienie lub osłabienie złotego względem waluty obcej (zmiana musi wynosić nie mniej niż 0,1 proc.) następuje aktualizacja tabeli” – napisano.

Ekoaktywiści podszyli się pod PKO BP. „Finansujemy katastrofę”

PKO BP złożyło zawiadomienie do organów ścigania ws. plakatów, jakie pojawiły się na ulicach Poznania. Zawierały sugestie, że bank „finansuje...

zobacz więcej

Prezes UOKiK uznał za niedozwolone postanowienia dotyczące sposobu określania wysokości kursów walut stosowanych przez PKO BP. „Przykładowo PKO BP zastrzega, że kurs oblicza w oparciu o +średni kurs międzybankowy+, +płynność rynku wymiany walut+, +konkurencyjność kursów+" - tłumaczy Urząd. I dodaje, że aby poznać kurs międzybankowy, PKO BP odsyła konsumentów do serwisu Agencji Reutera.

UOKiK przekazał, że po uprawomocnieniu się decyzji banki mają również powiadomić o nich konsumentów i poinformować ich, że zakwestionowane postanowienia jako niedozwolone nie są wiążące dla konsumentów i należy je traktować tak, jakby w ogóle ich nie było w aneksie do umowy. Ułatwi to również konsumentom dochodzenie roszczeń.

źródło:

Zobacz więcej