RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Mamy jeden proces edukacyjny od przedszkoli do uniwersytetów, to musi współgrać”

Minister edukacji i nauki wyjaśnił powód połączenia resortów (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

– Mamy jeden proces edukacyjny, który rozpoczyna się od przedszkoli, a kończy się na uniwersytetach. To wszystko musi być kompatybilne, to wszystko musi ze sobą współgrać – powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Jak dodał, od zawsze był „zwolennikiem połączenia dwóch resortów: edukacji i nauki oraz szkolnictwa wyższego”.

Nowo zaprzysiężony szef resortu wskazał, że „bywały momenty, w których tej współpracy pomiędzy szkolnictwem wyższym i szkolnictwem średnim, ponadpodstawowym oraz podstawowym na takim poziomie, na jakim rzeczywiście byśmy oczekiwali nie było”.

Wyzwania przed nowym ministrem edukacji. Czarnek zaprzysiężony

Przemysław Czarnek został zaprzysiężony na ministra edukacji i nauki. W czasie uroczystości w Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda wskazywał na trudne...

zobacz więcej

– To rodziło pewne kłopoty, pewne utrudnienia, które odbijały się na poziomie edukacji, wychowania i nauki naszej młodzieży, naszych dzieci – tłumaczył wyjaśniając, że „będziemy teraz w nowych warunkach troszczyć się o cały proces edukacyjny „od przedszkola po uniwersytet”.

Przemysław Czarnek odebrał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy nominację na ministra edukacji i nauki dwa tygodnie po pozostałych ministrach. Przyczyną nieobecności podczas uroczystości w dn. 5 października był dodatni wynik testu na obecność koronawirusa u Czarnka.

Przed rekonstrukcją rządu funkcjonowały dwa odrębne ministerstwa: edukacji, którym kierował Dariusz Piontkowski oraz nauki i szkolnictwa wyższego, którym kierował Wojciech Murdzek.

– Wychowanie to nie tylko dom, to w ogromnej części także treści, które są dzieciom przekazywane w szkole – mówił w trakcie uroczystości prezydent. Andrzej Duda podkreślił, że jego celem jest to, aby rodzice „mieli rzeczywiście realny wpływ na decyzje, jakie treści programowe są przekazywane na terenie i w ramach szkoły”. Wyraził oczekiwanie, że uwagę na to będzie zwracał także nowy minister.

źródło:
Zobacz więcej