RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Profesorowie prawa UW podejmą uchwałę ws. Morawiec? To „próba nacisku”

Rada odbędzie się w poniedziałek o 18 (fot. arch.PAP/Tomasz Paczos)

W poniedziałek wieczorem odbędzie się posiedzenie Rady Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Ponad setka profesorów prawa ma podjąć uchwałę ws. sędzi Beaty Morawiec, której Izba Dyscyplinarna SN uchyliła nieprawomocnie immunitet. Część członków Rady – sędziowie SN – odmówiła udziału w posiedzeniu oceniając, że treść uchwały może być odebrana jako „próba nacisku na niezależne sądownictwo”.

Sprawa sędzi Morawiec. Co jest „szykaną”, a co wynika z prawa o sądach

Sędzia Beata Morawiec decyzją Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego ma odebrany immunitet. Prokuratura chce jej postawić ciężkie zarzuty korupcyjne....

zobacz więcej

Posiedzenie rady odbędzie się zdalnie. Część członków tej Rady – wybitni profesorowie prawa, którzy kształcą przyszłe elity prawnicze – wyszła z inicjatywą podjęcia uchwały w sprawie sędzi Beaty Morawiec. To sędzia, której Izba Dyscyplinarna odebrała immunitet, zmniejszyła uposażenie i zawiesiła w prawie do wykonywania czynności służbowych.

Członkowie Rady w piśmie przesłanym do dziekana wydziału prawa – do którego treści dotarł portal tvp.info – przedstawili projekt uchwały ws. Morawiec i działań Izby Dyscyplinarnej.

„Uważamy, że nasz Wydział, jako jedno z najważniejszych centrów myśli prawnej w Polsce, nie może przejść nad tym zdarzeniem do porządku. Zajęcie stanowiska jesteśmy winni naszym Koleżankom i Kolegom Sędziom, ale przede wszystkim naszych Studentom i Studentkom” – napisano w piśmie, pod którym podpisali się m.in. Marcin Matczak, Monika Płatek i Jakub Urbanik.

Izba Dyscyplinarna SN uchyliła immunitet sędzi Morawiec

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nieprawomocnie uchyliła immunitet krakowskiej sędzi Beacie Morawiec. Według prokuratury sędzia miała przyjąć...

zobacz więcej

W projekcie proponowanej uchwały napisano, że „sprawowanie jurysdykcji przez Izbę Dyscyplinarną jest bezprawne”. „… że wobec tego próba uchylenia immunitetu sędzi Beaty Morawiec jest nieskuteczna i będzie nieskuteczna nawet w razie uprawomocnienia się orzeczenia Izby Dyscyplinarnej; że w konsekwencji należy z całą stanowczością potępić próbę uchylenia immunitetu sędzi Beaty Morawiec, a także fakt podejmowania przez Izbę innych postępowań dyscyplinarnych; że próba ta stanowi niedopuszczalną ingerencję w niezawisłość sędziowską” – napisali profesorowie.

Wniosek o podjęcie uchwały został rozpatrzony i ostatecznie dodany o porządku obrad Rady.

Dowiadujemy się, że co najmniej dwóch członków Rady – obecnych sędziów Sądu Najwyższego: Aleksander Stępkowski i Kamil Zaradkiewicz – nie weźmie udziału w posiedzeniu tej rady, ze względu na treść przedłożonego projektu uchwały.

Sędzia Kamil Zaradkiewicz w piśmie do dziekana wydziału prawa UW napisał, że rozpatrując taką uchwałę ocenia się bezpośrednio niezależność SN i niezawisłość sędziów. „Zaś uchwała o proponowanej treści w mojej ocenie może w oczach opinii publicznej być potraktowana jako próba nacisku na niezależne sądownictwo”. „Podważa bowiem wprost status i legalność jednej z Izb Sądu Najwyższego” – napisał Zaradkiewicz.

Sprawa sędzi Morawiec. „Mówimy o zarzutach kryminalnych"

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nieprawomocnie uchyliła immunitet krakowskiej sędzi Beacie Morawiec. Zastępca rzecznika...

zobacz więcej

Z naszych informacji wynika, że podobną wiadomość do dziekana wysłał sędzia Stępkowski, który również nie zamierza brać udziału w posiedzeniu Rady.

„W pełni podzielam stanowisko Prof. Kamila Zaradkiewicza i z tych samych powodów co On, nie będę mógł wziąć udziału w najbliższej Radzie Wydziału Prawa i Administracji, podobnie, jak i w każdej innej, w której będą procedowane projekty politycznych wystąpień członków Rady, którzy usiłują uwikłać w swoją krzykliwą, polityczną aktywność nasz Wydział” – napisał Stępkowski.

„Z tych też powodów, kieruję ten list również do wiadomości Jego Magnificencji Rektora UW. Nie będę nawet rozwodził się nad stosownością wywierania proponowaną uchwałą nacisku na Sąd Najwyższy, który będzie zapewne wzmiankowaną w projekcie sprawę rozpatrywał w drugiej instancji. Ubolewam też, że niezręczność tę prezentuje się jako działanie wychowawcze względem studentów, choć jest czymś zgoła przeciwnym” – napisał sędzia.

Przypomnijmy, śledczy zamierzają postawić byłej prezes Sądu Okręgowego w Krakowie i prezes Stowarzyszenia Sędziów „Themis” zarzuty przywłaszczenia środków publicznych, działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nadużycia uprawnień i przyjęcia korzyści majątkowej. Czyny te są zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.

źródło:
Zobacz więcej