RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kawiarnie stracą, bo Polacy parzą kawę w domu

Kawę poza domem – według badań ARC Rynek i Opinia – pije 42 proc., to o 9 pkt proc. mniej niż w 2019 r. I trudno oczekiwać zmian na tym polu” (fot. PAP/EPA/BART MAAT)

Pandemia wstrząsnęła rynkiem kawiarnianym, ale zmiana jest głębsza niż tylko chwilowy odpływ klientów. Kupujemy ekspresy – Polska jest już ich czwartym rynkiem w Europie – informuje poniedziałkowa „Rzeczpospolita”.

Koronakryzys pożera nowojorskie restauracje

Bez pomocy władz nowojorskim restauracjom grozi załamanie. Jest mało prawdopodobne, aby w najbliższym czasie mogły przynosić właścicielom zysk....

zobacz więcej

„W Polsce nigdy nie było kultury picia kawy poza domem i dopiero się mozolnie wykształcała. Pandemia trend ten wywróciła do góry nogami. Kawę poza domem – według badań ARC Rynek i Opinia – pije 42 proc., to o 9 pkt proc. mniej niż w 2019 r. I trudno oczekiwać zmian na tym polu” – czytamy.

Jak podaje gazeta w 2019 r. sprzedało się niemal 500 tys. ekspresów. „W tym roku ich sprzedaż również mocno rośnie – w czerwcu w ujęciu rocznym niemal się podwoiła”– pisze „Rz”.

Dziennik powołując się na GfK, wskazuje, że w pierwszym półroczu Polska była czwartym co do wielkości rynkiem w Europie. „W ujęciu wartościowym wyprzedzają nas tylko Niemcy, Francja i Niderlandy, a za Polską są Wielka Brytania czy nawet Włochy. Udział sprzedaży ekspresów automatycznych w Polsce w pierwszym półroczu 2020 wynosi aż 60,8 proc. przy średniej europejskiej 14 proc.” – podkreśla gazeta.

„W poprzednich latach rynek ekspresów automatycznych przyzwyczaił nas do dwucyfrowych zwyżek zarówno w wartości, jak i ilości sprzedawanych urządzeń. Dynamika na poziomie od ponad 30 proc. do blisko 50 proc. nie była niczym zaskakującym” – mówi w rozmowie z „Rz” Artur Noga-Bogomilski, dyrektor w dziale Market Insight Solution w GfK.

Belgia chce powstrzymać koronawirusa. Zamyka kawiarnie i restauracje w całym kraju

W Belgii zamknięte będą od poniedziałku na cztery tygodnie restauracje i kawiarnie, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa –...

zobacz więcej

Noga-Bogomilski dodał, że w pierwszej połowie tego roku sprzedano o blisko 11 tys. ekspresów automatycznych więcej w porównaniu z tym okresem 2019. „Dla porównania w analogicznym okresie ekspresy kapsułkowe zanotowały kilkunastoprocentowe spadki” – podał.

„Takie zmiany jak sprzedaż ekspresów oddziałują także na rynek kawy, wart ok. 6 mld zł rocznie, z czego połowa to wydatki gospodarstw domowych. Spożycie systematycznie rośnie od wielu lat, ale zmieniają się najczęściej wybierane rodzaje kawy. W pierwszym półroczu o niemal 30 proc. wzrosła sprzedaż kawy ziarnistej, co jest efektem boomu na ekspresy, a spadła jedynie sprzedaż rozpuszczalnej, która od lat dominowała na rynku” – wskazuje dziennik.

Gazeta podaje, że zmiany są również odczuwalne w sklepach. „Obecnie bardzo widocznym i dynamicznie rosnącym trendem zakupowym jest zainteresowanie kawami ziarnistymi. To zainteresowanie utrzymuje się przez cały rok, we wszystkich segmentach, również w segmencie premium. Na popularności zyskały zwłaszcza duże, kilogramowe opakowania kawy” – mówi dla „Rz” Mariola Skolimowska, rzecznik sieci Netto.

„Najwyższy (ok. 50–proc.) udział w sprzedaży mają nadal kawy mielone i ten poziom utrzymuje się od lat, jest bardzo stabilny. Kawy instant nadal cieszą się popularnością zwłaszcza u klientów ceniących wygodę, ale dostrzegamy niewielki trend zniżkowy” – dodaje Skolimowska.

źródło:

Zobacz więcej