RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Krauze zabiera głos. Twierdzi, że majątek Polnordu powiększył

Poznański sąd nie aresztował Ryszarda Krauze (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Zatrzymany w czwartek Ryszard Krauze w dzień po wyjściu na wolność ponownie zabrał głos. Jego zdaniem, „Pomylono dwa pojęcia: Przysporzenie i zubożenie”, a on i Prokom majątek Polnordu wielokrotnie zwiększyli. Słowa biznesmena skomentował w TVN 24 minister Michał Woś.

Krauze na wolności. Prokuratura złoży zażalenie

Prokuratura Regionalna w Poznaniu złoży zażalenie na sobotnią decyzję sądu, który odmówił zastosowania tymczasowego aresztowania biznesmena...

zobacz więcej

– Pomylono dwa pojęcia: Przysporzenie i zubożenie lub uszczuplenie. Prokuratura założyła, że ja i Prokom uszczuplają majątek Polnordu, a de facto my ten majątek wielokrotnie zwiększaliśmy, przysparzaliśmy wartości – mówił Krauze w trakcie konferencji, którą transmitował TVN 24.

– Prokurator nie wziął pod uwagę, że była jeszcze jedna umowa. Ona polegała na tym, że płacąc tę kwotę mamy dostęp nie do 12 hektarów, tylko do 103 hektarów. W takim wypadku cena zakupu wynosiła 22 zł. Nie uszczupliliśmy, tylko przysporzyliśmy – stwierdził, dodając, że sąd „pozwolił mu to wyjaśnić”, stąd „reakcja była taka”.

Sprawę skomentował chwilę później w TVN 24 Woś.

– Orzeczenie poznańskiego sądu to coś absolutnie zaskakującego, niespotykanego, niektórzy mówią, że skandalicznego. Prokuratura będzie zaskarżać to orzeczenie – stwierdził.

– Cieszę się, że państwo tak obficie zacytowali Ryszarda Krauzego. Wreszcie ktoś zaczął wyjaśniać, w państwa stacji akurat, na czym polega mechanizm, do którego tam dochodziło. Jeśli dziwna spółka z kapitałem zakładowym 5 tys., bez pracowników, bez żadnej infrastruktury, tylko z zarządem, nagle ma 6 mln zł, żeby kupić jakąś działkę, i się okazuje, że po tygodniu sprzedaje ją za ponad 20 mln zł, to kto w Polsce robi takie interesy? – powiedział.

Woś porównał sytuację do tych znanych z ostatnich lat.

– Pamiętamy dokładnie takie same sytuacje medialnych zatrzymań np. senatora Piniora, który jest już w skazany, a wtedy też różne autorytety chodziły po mediach i mówiły, że wypuszczenie go przez sąd czy brak zgody sądu na zastosowanie tymczasowego aresztowania to jest koronny dowód na niewinność. Nieprawda – mówił.

– Jeżeli mamy mechanizm wyprowadzania pieniędzy, to przecież to przypomina w 100 procentach mechanizm prania brudnych pieniędzy. Tak działają włoskie mafie. (...) Władze spółki wiedziały o tym, że ta działka była kupiona za 6 mln zł, więc dlaczego po tygodniu kupiła ją za 28 mln? Skąd ta różnica? – dodał.

Sąd wypuścił Ryszarda Krauze i czterech innych podejrzanych

Poznański sąd nie aresztował Ryszarda Krauze i czterech innych podejrzanych w sprawie wyprowadzenia pieniędzy ze spółki Polnord. – Jestem wolny do...

zobacz więcej

Ryszard Krauze oraz adwokat Roman Giertych są wśród 12 zatrzymanych w czwartek osób podejrzanych o wyprowadzenie i przywłaszczenie łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Przedstawiono im zarzuty dotyczące przywłaszczenia środków spółki oraz wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy. Podejrzanym grozi za to do 10 lat więzienia.

Postępowanie prowadzone przez poznańską Prokuraturę Regionalną dotyczy dwóch wątków: zakupu bezwartościowych – zdaniem prokuratury – wierzytelności spółki Prokom Investments S.A. w kwocie niemal 73 mln zł i nabycia nieruchomości po zawyżonej cenie niespełna 27 mln zł.

W sobotę wieczorem poznański sąd rejonowy nie uwzględnił wniosków prokuratury o tymczasowe aresztowanie Ryszarda Krauze (zgodził się na publikację danych) i czterech innych podejrzanych ws. wyprowadzenia pieniędzy ze spółki Polnord. Prokuratura Regionalna w Poznaniu złoży zażalenie na sobotnią decyzję sądu.

źródło:
Zobacz więcej