RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Trzaskowski uważa, że stolica nie jest w stanie sprostać ograniczeniom wynikającym z pandemii

Prezydent Warszawy uważa, że stolica nie może sprostać ograniczeniom związanym z pandemią (fot. PAP/Marcin Obara)

W poniedziałek wypuścimy na ulice cały dostępny tabor – poinformował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, nawiązując do obowiązujących od soboty limitów osób w transporcie publicznym. Jak jednak stwierdził, miasto nie jest w stanie sprostać ograniczeniom wprowadzanym przez rząd.

Wiceszef PO powołuje „ruch społeczny”. Zaatakował rząd i media publiczne

Powołujemy ruch, który chce Polski, w której cel nigdy nie uświęca środków, Polski, w której prawo jest fundamentem działania państwa, prawo zawsze...

zobacz więcej

Od soboty weszły w życie nowe obostrzenia w związku z koronawirusem. Zgodnie z nimi, zarówno w strefie żółtej, jak i czerwonej w transporcie publicznym zajętych może być jedynie 50 proc. miejsc siedzących lub 30 proc. liczby wszystkich miejsc.

W niedzielnym wpisie na Facebooku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że w poniedziałek na warszawskie ulice zostanie wypuszczony cały dostępny tabor. „Jutro Miasto Stołeczne Warszawa wypuści na ulice/tory cały dostępny tabor. Do pracy kierujemy wszystkie załogi. To oznacza, że na trasy wyjedzie 1560 autobusów, 425 tramwajów, 54 pociągi metra i 20 SKM” – napisał. Podkreślił, że mimo iż to „absolutne 100 proc.” możliwości miasta, i tak nie wystarczy to przy narzuconych przez rząd ograniczeniach. „Nie sprostałoby im żadne miasto” – dodał.

„Czeka nas ciężki okres w komunikacji miejskiej. Ale bezpieczeństwo to priorytet. Pomagać w tym trudnym czasie będą Wam informatorzy Warszawskiego Transportu Publicznego i funkcjonariusze Straży Miejskiej. Apeluję: przestrzegajmy zaleceń. Jeśli widzisz przepełniony pojazd – nie wsiadaj” – czytamy we wpisie.

Prezydent stolicy poprosił przy tym mieszkańców o „cierpliwość i zrozumienie”. „Tu chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo nas wszystkich. Zmieniają się zasady funkcjonowanie lokali gastronomicznych, zamknięte są baseny i siłownie, obowiązują limity osób w transporcie publicznym, a w strefie czerwonej – w sklepach” – napisał. Zgodnie z obowiązującymi od soboty restrykcjami zarówno w strefie żółtej, jak i czerwonej lokale gastronomiczne mogą być otwarte w godz. 6-21. Ponadto w strefie czerwonej obowiązują restrykcje w handlu. Ograniczenie liczby osób uzależnione jest od wielkości sklepu: dla sklepów o powierzchni do 100 m kw. jest to 5 osób na kasę, a dla sklepów powyżej 100 m kw. powierzchni – 1 osoba na 15 m kw. Dodatkowo od czwartku obowiązują godziny dla seniorów – w godzinach od 10 do 12 w sklepach zakupy mogą zrobić jedynie osoby powyżej 60. roku życia.

Strefa żółta obecnie to cały kraj – z wyjątkiem powiatów ze strefy czerwonej. Do tej od soboty należy 152 powiatów, w tym 11 miast wojewódzkich, m.in. Warszawa, Kraków, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Słupsk, Bydgoszcz, Grudziądz, Toruń, Chełm, Lublin, Zamość.

źródło:

Zobacz więcej