RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Prawda o historii i prawda o przekrętach. To im przeszkadza najbardziej”

To jest droga do tego, żeby paraliżować służby państwa. Pamiętajmy, że CBA obok IPN było jedną z dwóch instytucji, które opozycja chce zlikwidować po przejęciu władzy. To są dwie instytucje, jakie przeszkadzają najbardziej – prawda o historii i prawda o przekrętach finansowych – ocenił w programie „Woronicza 17” w TVP Info szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski, odnosząc się do afery Romana Giertycha i działań opozycji w tej sprawie. Dodał, że „natychmiast uruchomił się mechanizm politycznej obrony” mecenasa, donosy za granicę, mimo, że „nikt nie wie, jaka jest prawda”.

„To wierzchołek góry lodowej. Amber Gold to przy tym przedszkole”

Nie jest tak, że prokuratura nie ma dowodów, że one zostały obalone. Nie jest tak, że proces się zakończył, bo on jeszcze się nie rozpoczął. Ten...

zobacz więcej

Roman Giertych – adwokat, a w przeszłości polityk, poseł, wicepremier i minister edukacji w rządzie koalicji PiS-LPR-Samoobrona – został zatrzymany w czwartek w Warszawie przez CBA, na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.

Prowadzi ona śledztwo ws. wyprowadzenia niemal 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej; w tej sprawie zatrzymanych zostało 12 osób. Przedstawiono im zarzuty dotyczące przywłaszczenia środków spółki oraz wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy. Podejrzanym grozi za to do 10 lat więzienia. Podczas przeszukania jego willi, Giertych stracił przytomność i trafił do szpitala.

Szczerski pytany w niedzielę w TVP info o tę sprawę powiedział, że nie jest prawnikiem i nie będzie się wypowiadał na tematy procesowe.

– Natomiast jesteśmy politykami i trzeba powiedzieć o kilku politycznych elementach tej sytuacji. Po pierwsze, chyba nas wszystkich, Polaków, interesuje to, jaki to mechanizm stoi za tym, że człowiek, który był przywódcą jedynej, antyeuropejskiej partii w Polsce, namawiającej do tego, żeby głosować przeciwko wejściu Polski do UE, był przywódcą stowarzyszenia, które przecież przez mainstreamowe media nazywane jest faszystowskim, który był członkiem rządu PiS-LPR i Samoobrony, po kilku latach staje się głównym obrońcą przewodniczącego Rady Europejskiej, jego syna, biznesmenów, jest w centrum śmietanki towarzyskiej tak zwanej warszawki – powiedział szef gabinetu prezydenta.

Włoska posiadłość Giertychów. Jak żona Barbara mecenasowi gniazdko uwiła

Śledztwo ws. Giertycha i Ryszarda K. prowadzone od 2017 r. w wyniku m.in. audytu w Polnord. Zarzuty wyprowadzenia 92 mln złotych ze spółki mają...

zobacz więcej

Szczerski zastanawiał się też, jak to się dzieje, że „niektórzy mając takie polityczne doświadczenie w ciągu kilku lat przekształcają się w absolutne swoje przeciwieństwo i bronią ich mainstreamowe lewicowo-liberalne media”.

Prezydencki minister podkreślił, że niepokoi go sytuacja, kiedy mamy do czynienia z podejrzeniem o korupcję, „co jest przestępstwem ogólnościganym na całym świecie”, natomiast w Polsce natychmiast uruchamia się mechanizm politycznej obrony. – I mało tego, już zaczynają się donosy do zagranicy na sytuację tutaj w Polsce w związku z panem Giertychem – zaznaczył Szczerski.

– A już są przez Polaków pisane do amerykańskich, czy europejskich mediów artykuły o tym, że to jest polityczny proces człowieka, który jest antyrządowy, a nie pisze się, że to jest polityczna nagonka na przywódcę antyeuropejskiej partii w Polsce, tylko odwrotnie, że jest to polityczna nagonka na człowieka, który jest częścią dzisiaj opozycji – powiedział szef gabinetu prezydenta.

Według niego, jeżeli w Polsce nie będzie można ścigać za korupcję, „bo natychmiast odezwie się chór obrońców w Polsce i donoszących za granicę na Polskę, to jest to droga do tego, żeby paraliżować służby państwa”. W ocenie Szczerskiego, być może właśnie o to chodzi, ponieważ – jak mówił – CBA obok IPN było jedną z dwóch instytucji, które opozycja chce zlikwidować po przejęciu władzy.

źródło:
Zobacz więcej