RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wielkie zmiany w stolicy i fala komentarzy: „W dobie pandemii wymusić, by ludzie przestali się myć”

Prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski (fot. PAP/Mateusz Marek)

Michał Olszewski (zastępca Rafała Trzaskowskiego) pochwalił się w sieci, że dzięki decyzji radnych „od grudnia mieszkańcy Warszawy zapłacą za śmieci tyle, ile zużyją wody”. „To oznacza gigantyczne podwyżki” – krytykują internauci. „Super pomysł. W dobie pandemii wymusić by ludzie przestali się myć” – dodają i wyliczają, że czteroosobowa rodzina w stolicy zapłaci teraz około 200 zł miesięcznie za same śmieci.

Trzaskowski: Nie ma żadnych podwyżek za wodę, cena została obniżona

W ostatnich dniach warszawiacy dowiedzieli się, że miasto podniesie opłaty za wywóz śmieci, wodę, za parkowanie – do tego rozszerzy strefy płatnego...

zobacz więcej

Radni Platformy Obywatelskiej w Warszawie w ostatnich dniach nie próżnowali. Najpierw media obiegły informacje o podniesieniu opłat za parkowanie. Teraz okazuje się, że od grudnia 2020 roku mieszkańcy będą płacić za śmieci według ilości zużytej wody. Taniej będzie dla osób mieszkających w pojedynkę, ale rodziny zapłacą więcej.

„To oznacza, że oszczędzając wodę każdy z nas będzie miał wpływ na wysokość tej opłaty – również z pożytkiem dla środowiska” – zachwalał na Twitterze nowe rozwiązanie Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy. Jego wpis wywołał w sieci burzę.

„Mistrz warszawskiej polityki gospodarowania odpadami” – skomentował Piotr Nisztor z „Gazety Polskiej”. „Koszty odbioru śmieci z 832 mln zł w 2019 r. wzrosły do ponad 1,7 mld zł w 2020! Sprawę odpadów w stolicy wzięły pod lupę: prokuratura, CBA, NIK, WIOS, a on opowiada o wpływaniu oszczędności wody na niższe koszty” – dodał.

„Super pomysł. W dobie pandemii wymusić, by ludzie przestali się myć” – napisał z kolei Cezary Gmyz (TVP).

 „Beznadziejne rozwiązanie” – stwierdziła również Magda Sakowska z Polsat News. „Lepiej kupować wszystko w plastikowych opakowaniach i używać plastikowych jednorazowych sztućców i talerzy niż zmywać” – podkreśliła. Zaskoczona uznała, że produkcja śmieci staje się w Warszawie bardziej opłacalna.

40-krotna podwyżka opłat. Radni mówią nam o szczegółach

Na najbliższej sesji rady miasta pojawi się temat kolejnych podwyżek w stolicy. Wzrosnąć mają opłaty za parkowanie i abonamenty dla mieszkańców....

zobacz więcej

Karol Darmoros z Polskiego Radia stwierdził natomiast, że może nie wszystko jeszcze stracone, a duże rodziny nie zostaną uderzone po kieszeni w czasie epidemii. „Ciekawe czy wojewoda Konstanty Radziwiłł zablokuje tę podwyżkę” – napisał.

„Nowa linia PO: Brudas+. Równie trafione w czas pandemii, jak uparte zmuszanie ludzi, by z własnych samochodów przesiadali się do transportu publicznego” – skomentował Rafał Ziemkiewicz z „Do Rzeczy”. „Skąd opozycja bierze takich cymbałów, ma jakąś specjalną hodowlę?” – zapytał. W podobnym tonie wypowiedział się jeden z internautów, który skomentował, że „Warszawa wprowadza program Menel+”.

„Ech, a starałem się ostatnio ograniczać zużycie plastiku. No ale trudno, trzeba zacząć oszczędzać wodę, bo będzie się za nią płaciło podwójnie, więc do łask powinien wrócić plastik” – napisał Patryk Słowik z „Dziennika Gazety Prawnej”. „A tak na serio - moja sąsiadka cudnie dba o przyblokowy ogródek. Aż mi jej szkoda” – przyznał.

Zaskakująca reakcja warszawskiego ratusza nie umknęła też uwadze prof. Stanisława Żerko. Przytoczył wyliczenia, że przestrzegając zaleceń i zasad higieny, czteroosobowe rodziny zapłacą teraz 200 zł miesięcznie za same śmieci. „Warszawiacy, myjcie ręce jak najrzadziej, to będzie z pożytkiem dla środowiska i dla waszych opłat za wywóz śmieci” – wskazał.

Kolejni dziennikarze solidaryzują się z pobitym operatorem TVP

W czwartek po godzinie 19.30 doszło w Gdyni do brutalnego ataku na operatora Telewizji Polskiej. – Było oczywiste, że kiedyś ktoś pobije pracownika...

zobacz więcej

„W zeszłym roku w moim bloku opłata za śmieci wynosiła 10 zł. W tym 65 zł. A od grudnia jakieś 200 zł. Pysznie. Naprawdę pysznie. Super ratusz. Ręce same składają się do oklasków” – dodał Krzysztof Berenda z RMF FM.

Od grudnia 2020 r. mieszkańcy Warszawy będą płacić za śmieci według zużycia wody – 12,73 zł za 1 m³ zużytej wody miesięcznie. Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, budynków wielorodzinnych i lokali niezamieszkałych w zabudowie mieszanej.

Podstawą miesięcznej opłaty będzie średnie zużycie wody z sześciu kolejnych miesięcy z ostatniego roku. Nie będzie jednak uwzględniona woda bezpowrotnie zużyta, czyli ta, która np. służy do podlewania ogródka (wg wskazania podlicznika). Pod uwagę będzie brana jedynie woda wykorzystywana na tzw. cele bytowe, czyli to, co wypływa z kranu i trafia do kanalizacji. Zmianę regulacji poparli w większości radni Koalicji Obywatelskiej.

Rafał Trzaskowski na ostatniej konferencji prasowej podkreślił, że obniżone zostaną z kolei opłaty za wodę. – Cena użytkowania wody została obniżona, a nie podwyższona – przekonywał.

Przy okazji prezydent Warszawy zaatakował rząd. – Rozregulowanie rynku zagospodarowania odpadów – my alarmujemy o tym od ponad roku – jest to w stu procentach odpowiedzialność rządu. Mówiliśmy o tym, że najlepszym systemem byłoby powiązanie opłat za zagospodarowanie odpadów z wolumenem odpadów, które dane mieszkanie produkuje. Niestety, takiego najbardziej sensownego systemu zakazuje ustawa, proszę kierować pytania do rządu dlaczego – dodał.

źródło:
Zobacz więcej