RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Spędził w więzieniu 23 lata za kradzież sekatora

Fair Wayne Bryant został skazany na dożywocie (fot. TT/Louisiana Parole Project)

Czarnoskóry mieszkaniec Luizjany, skazany na dożywocie za kradzież sekatora, został zwolniony warunkowo. W więzieniu spędził 23 lata.

19-latek stracił oko w walkach rycerskich. Ogłoszenie wyroku przesunięto

Z powodu choroby sędziego nie doszło w czwartek do publikacji wyroku w procesie cywilnym o 300 tys. zł zadośćuczynienia od samorządu województwa...

zobacz więcej

63-letni Fair Wayne Bryant stanął przed trzyosobową komisją do spraw zwolnień warunkowych, która jednogłośnie opowiedziała się za zwolnieniem go z więzienia. Trafił do niego w 1997 roku za kradzież narzędzi ogrodowych z magazynu w mieście Shreveport.

Bryant otrzymał surowy wyrok, gdyż wcześniej wiele razy wszedł w konflikt z prawem. Został aresztowany 22 razy i 11 razy skazywany, w tym za napad z bronią w ręku.

Podczas przesłuchania przed komisją mężczyzna przyznał, że w tym okresie zmagał się z uzależnieniem od alkoholu i kokainy, ale w więzieniu wyszedł z nałogu. Jak zapewnił, pomógł mu w tym „stały kontakt z Bogiem”.

W ramach zwolnienia warunkowego Bryant musi uczęszczać na spotkania anonimowych alkoholików, zgłaszać się na policję oraz wykonywać prace społeczne.

Jego sprawa stała się głośna po tym, jak stanowy Sąd Najwyższy odrzucił wniosek o zwolnienie. Nie pomogły apele jedynej czarnoskórej sędzi Bernette Johnson. Odmowną decyzję nazwała „współczesną manifestacją” praw Jima Crowa (przepisów, które usankcjonowały segregację rasową na Południu USA – przyp. red.).

Sędzia podnosiła również, że pobyt Bryanta w więzieniu kosztował podatnika niemal 519 tysięcy dolarów i jeżeli spędziłby za kratami kolejnych 20 lat, kwota ta wzrosłaby do miliona dolarów.

źródło:
Zobacz więcej