RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dług ujemnie oprocentowany. To bardzo dobra informacja dla Polski

W piątek płacono za obligacje dwuletnie nawet minus 0,041 proc., a za roczne minus 0,02 proc. (fot. Shutterstock/PaulSat)

Od początku października polskie obligacje skarbowe roczne i dwuletnie notowane są z ujemnymi rentownościami. Te poziomy są coraz niższe. W piątek płacono za obligacje dwuletnie nawet minus 0,041 proc., a za roczne minus 0,02 proc. W przypadku tych pierwszych to historyczny rekord.

NBP gotowy do kolejnych działań antykryzysowych

NBP pozostaje gotowy do podejmowania dalszych działań antykryzysowych, jeśli realizacja zadań banku centralnego oraz polska gospodarka będą tego...

zobacz więcej

Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, zadłużenie z terminem spłaty do 3 lat włącznie to prawie 41 proc. ogólnego długu państwa. Polska już korzysta na niskich odsetkach. Na przetargach zamiany w październiku uzyskiwało zaledwie 0,06 proc. oprocentowania dla papierów dwuletnich i 0,527 proc. dla pięcioletnich. Dla porównania w przyszłym roku państwo będzie wykupywać obligacje pięcioletnie z odsetkami 1,75 proc. i dziesięcioletnie z oprocentowaniem 5,75 proc.

W pierwszych ośmiu miesiącach 2020 roku budżet wydał na obsługę zadłużenia 18,8 mld zł. Rok wcześniej było to 20,1 mld zł. To wszystko, mimo wzrostu zadłużenia publicznego o 121 mld zł rok do roku do 1 094 mld zł wg stanu na koniec lipca. Powodem są poczynania banków centralnych.

Narodowy Bank Polski skutecznie zbija rentowność obligacji rządowych skupując je za dodrukowane pieniądze. 14 października wydał na to 1,36 mld zł. Łącznie NBP skupił do w tym roku obligacje o łącznej wartości nominalnej 105,3 mld zł, z czego papiery BGK za 33,6 mld zł i PFR za 18,9 mld zł.

Ujemne oprocentowanie obligacji 10-letnich mają już nie tylko: Niemcy, Szwajcaria i Japonia, ale też Austria, Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Holandia i Szwecja. Polska musi jeszcze za nie płacić 1,25 proc. odsetek. Jest to poziom bliskim historycznym minimom. Najniższą rentowność w notowaniach na rynku światowym polskie obligacje 10-letnie osiągnęły w czerwcu i było to 1,12 proc.

Polska prawie połowę długu jednorocznego i dwuletniego może już teoretycznie sprzedawać z ujemnym oprocentowaniem.

Do grona państw mogących sobie pozwolić na ujemne oprocentowanie (tylko dla papierów dłużnych o krótszym niż 10 lat terminie), należą także: Czechy, Grecja, Hiszpania, Irlandia, Malta, Norwegia, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Wielka Brytania i Włochy. W ten sposób Polska dołączyła do grona państw, składającego się głównie z krajów Europy, które mogą pożyczać i jeszcze dostawać za to odsetek.

źródło:
Zobacz więcej