RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Pirat recydywista. Przez niego policjanci trafili do szpitala

Mężczyzna został zatrzymany po pościgu i usłyszał już zarzuty (fot. Policja)

27-latek uciekał przed policyjnym pościgiem. Okazało się, że to nie był jego pierwszy raz. W grudniu zeszłęgo roku staranował radiowóz, w wyniku czego rannych zostało dwóch policjantów. Święta spędzili w szpitalu.

Policyjny pościg w Warszawie. Nieoficjalnie: Dwaj funkcjonariusze ranni

Policjanci zatrzymali kierowcę lexusa, który chcąc uniknąć kontroli potrącił dwóch policjantów – poinformowa asp. szt. Mariusz Mrozek. Mężczyznę...

zobacz więcej

W Lubieszowie przed godz. 20 policjanci zauważyli osobowego volkswagena, a w nim młodego mężczyznę, który jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Chcieli go zatrzymać, ale zaczął uciekać. Poruszał się od prawej do lewej strony drogi. W pewnym momencie podczas jazdy kierujący zamienił się miejscami z pasażerem.

Po kilku kilometrach policjanci zatrzymali pojazd. – Kierujący od razu poinformował mundurowych, że został „przesunięty” za kierownicę przez znajomego, który siedział na fotelu pasażera – wyjaśnia policja.

W volkswagenie znajdowały się trzy inne osoby; były agresywne wobec policjantów, nie chciały podać swoich danych osobowych. Wezwano kolejny patrol. Okazało się, że pasażerowie nie byli pełnoletni; funkcjonariusze przekazali ich opiekunom prawnym.

27-latek, który kierował volkswagenem, odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, stwarzanie zagrożenia na drodze, kierowanie pojazdem i przewożenie pasażerów bez pasów bezpieczeństwa i brak prawa jazdy.

Policjanci szybko odkryli, że ten sam mężczyzna w grudniu ubiegłego roku, będąc pod wpływem narkotyków, uciekając przed policjantami, uderzył z dużą prędkością w radiowóz wykorzystany do blokady.

źródło:
Zobacz więcej