RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wycięła dziecko z łona przyjaciółki. Gdy ją zatrzymano, mówiła, że właśnie je urodziła

Według mediów Parker ma własne dzieci (fot. Idabel Police Department)

27-letnia mieszkanka Teksasu w USA została oskarżona o brutalne zamordowanie swojej ciężarnej przyjaciółki. Taylor Parker z łona martwej kobiety wycięła nożem nienarodzone dziecko. Kiedy zatrzymała ją policja, twierdziła, że niedawno sama je urodziła.

26-latka wykrwawiła się na śmierć „po brutalnym seksie”. Milioner wyjdzie na wolność?

Po spędzeniu dwóch lat za kratkami brytyjski milioner John Broadhurst może wyjść na wolność. Został skazany za zabójstwo swojej 26-letniej...

zobacz więcej

Do tego dramatycznego zdarzenia doszło w miniony weekend w mieście New Boston. Taylor Parker zbrodni dokonała w domu swojej ofiary – 22-letniej Reagan Hancock. Kobieta była w siódmym miesiącu ciąży.

Po odebraniu życia przyjaciółce 27-latka rozcięła jej łono i wyjęła nienarodzoną córeczkę. Wskutek ataku zmarło również dziecko. Agresorka zabrała ze sobą ciało niemowlęcia. Została zatrzymana przez policję kilka godzin później.

Policjantom tłumaczyła, że dziecko jest jej i właśnie je urodziła. Po tym, jak śledczy dowiedzieli się, że doszło do morderstwa Hancock, Parker została aresztowana. Nie wiadomo, jakimi motywami kierowała się 27-latka.

Według mediów Parker ma własne dzieci.

źródło:
Zobacz więcej