RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wenus bombarduje Księżyc skałami. „Mogą dostarczyć masę informacji”

Na Wenus może albo mogło znajdować się życie (fot. NASA)

Astronomowie twierdzą, że na Księżyc powinny spaść duże ilości skał wyrzuconych z Wenus przez uderzające w nią asteroidy i komety. Realizowany właśnie program Artemis, w którym astronauci mają wrócić na Srebrny Glob, to okazja do zdobycia próbek wenusjańskich skał.

Polska pomoże NASA w podboju kosmosu

Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) prowadzi rozmowy z NASA na temat współpracy. – Chodzi o budowanie wspólnych urządzeń i instrumentów na misje...

zobacz więcej

Niedawno o Wenus stało się głośno za sprawą wykrytej na niej fosfiny – substancji, której obecność na Ziemi ma związek z działaniem żywych organizmów. Jednocześnie – jak zwracają uwagę naukowcy z Yale University – rosnąca liczba dowodów wskazuje, że na Wenus panowały kiedyś warunki podobne do ziemskich.

Przetestowanie takiej teorii jest trudne bez dostępu do próbek skał. Wyprawa na powierzchnię Wenus byłaby jednak niezwykle trudnym i drogim zadaniem. Poza tym, że trzeba byłoby do niej dolecieć i na niej wylądować, to przy powierzchni panuje temperatura prawie 500 stopni Celsjusza.

Badacze z Yale twierdzą jednak, że rozwiązanie problemu może być znacznie prostsze. Według ich wyliczeń asteroidy i komety uderzające w planetę mogły wyrzucić w przestrzeń nawet 10 mld skalnych odłamków, które dotarły do orbity Ziemi i Księżyca. Wyjaśniają, że uderzające w Wenus asteroidy poruszają się jeszcze szybciej, niż te, które spadały na Ziemię.

Jednocześnie trajektoria ogromnej części wyrzuconych skał powinna się skrzyżować z orbitą Ziemi. – Orbity Ziemi i Wenus są po części współmierne, a to oznacza, że wyrzucone z Wenus skały łatwo trafiają w pobliże Ziemi. Grawitacja Księżyca pomaga w chwytaniu części tych przybyszów – wyjaśnia prof. Gregory Laughlin, jeden z autorów pracy opublikowanej na łamach „Planetary Science Journal”.

Niektóre z planet mogą lepiej sprzyjać życiu niż Ziemia

Planety nieco większe, nieco starsze, zawierające trochę więcej wody i krążące wokół trochę innych gwiazd są lepsze do życia niż Ziemia – twierdzą...

zobacz więcej

Przechowalnia

Księżyc jednocześnie jest świetnym miejscem do wydobycia takich odłamków. – Księżyc może bezpiecznie przechowywać te skały. Wszystko, co pochodziło z Wenus i spadło na Ziemię, prawdopodobnie jest głęboko zakopane ze względu na aktywność geologiczną. Skały byłyby dużo lepiej zachowane na Księżycu – spekuluje współautor teorii, Samuel Cabot.

Skały pochodzące z danej planety można przy tym łatwo rozpoznać – na przykład dzięki analizie proporcji różnych pierwiastków czy izotopów.

Według badaczy katastroficzne uderzenia w planetę zdarzają się raz na kilkaset milionów lat i zdarzały się częściej przeszłości. Wielu naukowców uważa jednocześnie, że warunki przypominające ziemskie panowały na Wenus jeszcze 700 milionów lat temu. Później na planecie rozpoczął się piorunujący efekt cieplarniany. Dzisiejsza atmosfera jest na niej tak gęsta, że nawet po upadku asteroidy żadna skała nie uciekłaby w przestrzeń kosmiczną. Wszystko to razem oznacza, że misje księżycowe mogłyby odkryć tajemnice przeszłości Wenus.

Zdaniem astronomów doskonałą okazją do badania planety będzie program Artemis, w którym astronauci mają wylądować na Księżycu. – Dawny fragment Wenus powinien dostarczyć masy informacji. Historia Wenus jest ściśle powiązana z ważnymi aspektami nauki o planetach, w tym o napływie komet i asteroid, historii atmosfer wewnętrznych planet i obecności ciekłej wody – podkreśla prof. Laughlin.

źródło:

Zobacz więcej