RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prace nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt. PiS składa kilka poprawek

Poprawki mają charakter głównie redakcyjno-legislacyjny (fot. Shutterstock/Nicolai Dybdal)
Poprawki mają charakter głównie redakcyjno-legislacyjny (fot. Shutterstock/Nicolai Dybdal)

Senatorowie zgłosili kilkadziesiąt poprawek do nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Nowela była w czwartek rozpatrywana przez senacką komisję ustawodawczą. Jedenaście poprawek, głównie o charakterze redakcyjno-legislacyjnym, wniósł klub Prawa i Sprawiedliwości.

Klub PiS podzielony w sprawie ustawy o ochronie zwierząt [WIDEO]

Politycy PiS podzieleni w sprawie ustawy o ochronie zwierząt, która wprowadzi m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych. – Zagłosuję za ustawą z...

zobacz więcej

Wicemarszałek Senatu Marek Pęk z PiS mówił podczas posiedzenia komisji, że przedłożona ustawa jest dobra i konieczna, dlatego należy ją poprzeć. Polityk podkreślił, że ma ona charakter humanitarny i jest oczekiwanym postępem. Stwierdził, że ma powodu, aby w tym aspekcie Polska została „w ogonie Europy”.

– Uważam, że na potrzeby pewnej propagandy prowadzona jest demagogiczna dyskusja, jakoby nastąpiła jakaś spodziewana, totalna klęska całego polskiego rolnictwa. Uważam, że jest to argument głęboko demagogiczny, populistyczny, a nie autentycznie merytoryczny – przekonywał Pęk. – Humanitarny aspekt ustawy to jest postęp oczekiwany w dobrą stronę. To jest podejście do zwierząt, które powinniśmy lansować, które powinniśmy usankcjonować – mówił.

Poprawki zgłoszone przez Pęka dotyczą m.in. definicji psa rasowego, włączenia szefa MSWiA w określanie warunków utrzymania zwierząt wykorzystywanych m.in. do celów sportowych, filmowych i specjalnych czy wydawania pozwoleń na prowadzenie schronisk dla zwierząt. Wicemarszałek zaznaczył, że senatorowie PiS nie wykluczają, iż podczas debaty w Senacie zostaną przez nich złożone kolejne poprawki.

Senator PiS Jan Maria Jackowski ocenił, że treść ustawy, która wyszła z Sejmu, jest „bublem prawnym”. – Bez względu na to, co kto myśli o zagadnieniach, które ona reguluje, to jednak poziom legislacji jest wyjątkowo słaby – dodał.

Poprawki zgłosiła także senacka większość. Senator PSL Jan Filip Libicki zaproponował m.in. poprawkę, która ogranicza uprawnienia stowarzyszeń do kontroli rolników zajmujących się hodowlą zwierząt. Libicki zauważył, że w świetle przedłożonej ustawy osoby bez doświadczenia, które założą stowarzyszenie zajmujące się ochroną zwierząt, będą mogły odwiedzać rolników i tłumaczyć im, że źle hodują zwierzęta. Dlatego senator PSL zaproponował, żeby takie kontrole mogły się odbywać, ale wyłącznie w asyście inspekcji weterynaryjnej.

W piątek nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt będzie zajmować się senacka komisja rolnictwa i rozwoju wsi.

Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt przewiduje m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych i ograniczenie uboju rytualnego. Projekt ustawy został przygotowany przez Forum Młodych PiS przy wsparciu prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego.

źródło:

Zobacz więcej