RAPORT

Wojna na Ukrainie

Starcia chasydów z izraelską policją na pogrzebie. Okrzyki: Naziści!

Rzeczniczka policji tłumaczy, że mundurowi nie spodziewali się tylu żałobników. Lewicowe media twierdzą, że funkcjonariusze sami dopuścili do takiej sytuacji (fot. Twitter/Jeremy Sharon/Moti Zilberberg)
Rzeczniczka policji tłumaczy, że mundurowi nie spodziewali się tylu żałobników. Lewicowe media twierdzą, że funkcjonariusze sami dopuścili do takiej sytuacji (fot. Twitter/Jeremy Sharon/Moti Zilberberg)

Do starć między chasydami a policją doszło podczas pogrzebu znanego i szanowanego rabina w izraelskim Aszdod. Miejscowe media nie są w pełni zgodne co do przebiegu zdarzeń. Według „Haaretz” policjanci dopuścili do zgromadzenia znacznie liczniejszego niż wynikałoby to z zasad ostrożności w okresie pandemii, po czym nie byli w stanie zmusić tłumu do zachowania dystansu społecznego.

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Dziennikarz „Jerusalem Post” Jeremy Sharon zamieścił na Twitterze film, w którym, jak zauważa, słychać okrzyki „naziści” (prawdopodobnie pod adresem policji – słowo „nazi” można usłyszeć od trzynastej sekundy nagrania).

„Times of Israel” powołując się na wypowiedź rzeczniczki policji dla jednego z kanałów telewizyjnych twierdzi, że mundurowi spodziewali się trzystu żałobników, nie zaś kilku tysięcy. Z kolei zdaniem „Haarerz” to sami funkcjonariusze zgodzili się na udział w ceremonii wielotysięcznego tłumu.

Żyd zaatakowany w pobliżu synagogi w Hamburgu. Jest poważnie ranny

Policja aresztowała w niedzielę mężczyznę, który zaatakował i poważnie ranił niemieckiego Żyda w pobliżu synagogi w Hamburgu. Wyznawcy judaizmu...

zobacz więcej

Warunkiem postawionym przez policjantów było, jak wyjaśnia liberalny „Haaretz”, zachowywanie wymaganych przez Ministerstwo Zdrowia środków ostrożności takich jak zasłanianie ust i nosa czy przestrzeganie dystansu społecznego.

Jak się okazało, to właśnie liczebność uczestników sprawiła, że przestrzeganie tych zasad nie było możliwe. Gdy policjanci próbowali rozbić tłum na niewielkie grupki, doszło do starć, które według dziennika, nie trwały długo.

W Izraelu liczba potwierdzonych aktywnych zakażeń (osób, które obecnie mają koronawirusa) przekracza 65 tys. W przeliczeniu na milion mieszkańców jest to blisko dwunastokrotnie więcej chorych niż w Polsce, nawet po ostatnich rekordowych przyrostach w naszym kraju. W ciągu ostatniej doby przybyło w liczącym niespełna 9 mln mieszkańców Izraelu 1400 zakażonych.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej