RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Cmentarz Montmartre w Paryżu” Juliana Fałata wrócił do Krakowa

Obraz ma trafić do pracowni konserwacji, a za kilka miesięcy będzie go można oglądać w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach (fot. tt/@natgrygny)

Obraz Juliana Fałata „Cmentarz Montmartre w Paryżu” z 1893 roku powrócił do Muzeum Narodowego w Krakowie. Akwarela została odnaleziona w Muzeum Narodowym w Warszawie i wkrótce zostanie przebadana w pracowni konserwatorskiej MNK. Za kilka miesięcy obraz będzie można oglądać w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach.

Wesprzyj bohaterów walczących o Warszawę

Jeszcze tylko do 2 października trwa ogólnopolska kampania BohaterON – włącz historię! Poprzez wysłanie symbolicznej kartki z życzeniami dla...

zobacz więcej

Jak podkreślił podczas czwartkowej prezentacji dzieła dyrektor MNK Andrzej Szczerski, „Cmentarz Montmartre w Paryżu” to obraz wyjątkowej klasy.

– Przedstawia niezwykły w dorobku Fałata temat: pejzaż miejski, z kapitalnym skontrastowaniem nowoczesnego miasta i miejsca pamięci, które znajduje się w jego centrum. Jesteśmy dumni i szczęśliwi, że dzięki pracy naszego Działu Inwentarzy udało się odzyskać dzieło w tak dobrym stanie – powiedział Szczerski.

Obraz ma trafić do pracowni konserwacji, a za kilka miesięcy będzie go można oglądać w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach.

To jedyny znany pejzaż Fałata z widokiem Paryża. Artysta namalował go w 1893 roku i choć lubił wielokrotnie wracać do tych samych motywów, tego tematu nigdy nie powtórzył i nie stworzył kopii tej pracy. Po raz pierwszy obraz był wystawiony jako „Cmentarz w Paryżu” w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w 1896 roku.

Do zbiorów Muzeum Narodowego podarował go w latach 20. XX wieku Erazm Barącz (1859-1928), naczelnik Żup Wielickich i ceniony kolekcjoner.

Włóczkersi pomagają afgańskim dzieciom. Wydziergali dla nich ubrania [GALERIA]

Włóczkersi od wiosny tego roku wydziergali dla afgańskich dzieci półtorej tony ubrań. Już jutro o godz. 9:30 wolontariusze Fundacji „Redemptoris...

zobacz więcej

– Kiedy przechodził na emeryturę, postanowił to, co stanowiło wyposażenie jego mieszkania, podarować do Muzeum Narodowego. Podpisano wtedy umowę notarialną między ofiarodawcą a Radą Miasta Krakowa, na mocy której całość jego zbiorów miała tworzyć odrębny muzealny oddział. To były 393 pozycje inwentarzowe, ale obiektów było więcej m.in. ten obraz – powiedziała starsza kustosz Janina Skorupska-Szarlej z Działu Inwentarzy MNK.

25 czerwca 1940 roku obraz został zarekwirowany przez Niemców do dekoracji biur Generalnego Gubernatora. Jak podkreśliła Janina Skorupska-Szarlej ówczesny dyrektor MNK Feliks Kopera wymógł na niemieckich urzędnikach potwierdzenie, że zabrali dzieło.

– Ten dokument był poświadczeniem, że należało ono do naszych zbiorów. Po wojnie obraz zniknął. Muzeum Narodowe w Warszawie kupiło go w dobrej wierze. Kilka lat temu, zajmując się kolekcją Barącza, trafiłam na informację w internecie, że ta praca jest w zbiorach warszawskich. Nie mogłam w to uwierzyć – mówiła Janina Skorupska-Szarlej.

Identyfikację obrazu umożliwiły dokumenty z czasów II wojny światowej oraz karta katalogowa z czasów międzywojennych z bardzo szczegółowym opisem.

W pracowni konserwatorskiej akwarela oprócz oględzin zostanie poddana także badaniom nieinwazyjnym.

Podczas I wojny światowej Muzeum Narodowe w Krakowie i Muzeum Książąt Czartoryskich utraciło w sumie 1 tys. 351 obiektów (z czego 1006 MNK, a 345 – Muzeum Książąt Czartoryskich).

źródło:
Zobacz więcej