RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Edyta Górniak chce, by zwracano się do niej per Edward

Podczas nagrań „The Voice of Poland” doszło do zaskakującej wymiany zdań (fot. TVP)

Podczas nagrań nowego odcinka show „The Voice of Poland” doszło do zaskakującej wymiany zdań między dwojgiem jurorów. Michał Szpak, mówiąc o Edycie Górniak, użył zdrobnienia Edzia. To nie spodobało się wokalistce, która stanowczo zaznaczyła, że nie życzy sobie, by zwracać się do niej w ten sposób. Zapytana o to, jak w takim razie należy się do niej zwracać, wyliczyła: „Bambi, Edi, może być Edward, Edek”.

Twórcy „Gry o tron” tłumaczą, czemu w serialu nie ma jednej ważnej postaci z książki

Wśród wielu postaci, jakie bezpośrednio z kart powieści „Pieśni lodu i ognia” trafiły na serialowy ekran w hitowej produkcji stacji HBO „Gra o...

zobacz więcej

Wierni fani programu „The Voice of Poland” doskonale wiedzą, że Edyta Górniak ma świetny kontakt z Urszulą Dudziak. Ale już z pozostałymi jurorami show nie ma takiej więzi.

Przekonał się o tym Michał Szpak, który – jak się okazuje – nie wiedział, jak nie powinien się zwracać do Edyty. Kiedy podczas nagrania powiedział o niej „Edzia”, wokalistka natychmiast mu przerwała. Jednak nie ugryzę się w język. – Nie jestem Edzia – powiedziała do swojego kolegi z jury Górniak.

Szpak, wyraźnie zdziwiony reakcją Edyty, zapytał: „No to jak mam do ciebie mówić?” Odpowiedź Górniak ubawiła nie tylko jego, ale też resztę jurorów. – Bambi, Edi, może być Edward, Edek – wyznała piosenkarka. I dodała, że zdrobnienia „Edi” Szpak może używać tylko wtedy, kiedy będzie chciał być wobec niej złośliwy.

Całą rozmowę między Michałem Szpakiem a Bambi będzie można zobaczyć w najbliższym odcinku „The Voice of Poland”, który zostanie wyemitowany w sobotę 3 października o godz. 21 w TVP2.

źródło:

Zobacz więcej