RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie żyje 12-latek z Przemyśla. Chłopca pogryzł amstaff

Chłopiec zmarł w czwartek rano (fot. Shutterstock/PhotoRK)

Lekarzom z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach nie udało się uratować życia 12-latka, który trafił do tej placówki z ciężkimi obrażeniami po pogryzieniu przez amstaffa w Przemyślu.

„Głębokie rany kąsane szyi i twarzy”. Amstaff prawie zagryzł dziecko

Pies zaatakował 12-letniego chłopca w Przemyślu. Poszkodowany trafił do szpitala. – Jego stan jest poważny – powiedziała rzeczniczka przemyskiej...

zobacz więcej

Informację o śmierci chłopca przekazał rzecznik GCZD Wojciech Gumułka.

Jak podawała wcześniej przemyska policja, do wypadku doszło w poniedziałek. Tego dnia 12-latek odwiedził swojego o rok młodszego kolegę. W jego mieszkaniu były dwa psy. W pewnym momencie jeden z nich zaatakował 12-latka. Poszkodowany został także 11-latek próbujący bronić zaatakowanego kolegę, jego obrażenia nie zagrażają życiu.

12-latek trafił najpierw do szpitala w Przemyślu, potem został przewieziony do GCZD. Jak oceniają katowiccy lekarze, jego stan był krytyczny. Chłopiec zmarł w czwartek rano.

Jak informowała wcześniej prasa, 12-latek doznał głębokich ran szyi, twarzy i klatki piersiowej, miał też złamaną rękę. Oba psy rasy amstaff trafiły do schroniska. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Przemyślu.

źródło:

Zobacz więcej