RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Papież chce oczyścić finanse watykańskie”

Ojciec św. zaprosił niesłusznie oskarżanego o pedofilię kard. Pella do Watykanu (fot. PAP/EPA/FABIO FRUSTACI)

Ojciec św. Franciszek zaprosił do Watykanu kard. George'a Pella, australijskiego hierarchę, który w wyniku niesłusznego oskarżenia o pedofilię spędził kilka miesięcy w więzieniu. Zdaniem jednego z najbliższych współpracowników papieża, kard. Waltera Kaspera, zaproszenie to jest gestem bliskości wobec niego ze strony papieża, a jednocześnie „wyrazem chęci oczyszczenia finansów watykańskich”, którymi kard. Pell zajmował się do 2017 r.

Kardynał skazany za pedofilię. Sąd Najwyższy uchylił wyrok

Sąd Najwyższy Australii uchylił wyrok skazujący kardynała George'a Pella na 6 lat więzienia za czyny pedofilii. Tym samym Sąd przyjął odwołanie...

zobacz więcej

Papież „wyraźnie i bez wytchnienia” dąży do uzdrowienia sytuacji w tej dziedzinie i będzie szedł tą drogą tak długo, dopóki nie wykona tego zadania, którego się podjął z chwilą wybrania go na Stolicę św. Piotra – zapewnił w rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Giornale” kard. Kasper, emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan.

Na pytanie o przyczyny wezwania kard. Pella z Australii w czasie „burzy” wywołanej sprawą kard. Angelo Becciu obwinianego o malwersacje, niemiecki purpurat odpowiedział, że „papież z pewnością chce mu (Pellowi) okazać swą bliskość i przyjaźń w obliczu tego, co go spotkało”. Jednocześnie wyraził przypuszczenie, że hierarcha australijski nie wróci już do swej poprzedniej pracy w finansach watykańskich z powodu podeszłego wieku.

Kard. George Pell (w latach 1996-2001 metropolita Melbourne, 2001-13 - metropolita Sydney) był w latach 2014-17 pierwszym prefektem nowo utworzonego Sekretariatu Spraw Gospodarczych Stolicy Apostolskich. Następnie został urlopowany, a w 2019 oficjalnie zwolniony, gdyż musiał wrócić do Australii w związku z zarzutami o seksualne wykorzystywanie małoletnich. Po spędzeniu kilku miesięcy w więzieniu został 7 kwietnia 2020 r. oczyszczony z zarzutów i odzyskał wolność. Obecnie papież ponownie zaprosił go do Watykanu.

Kardynał Kasper zapewnił, że Ojciec Święty chce „oczyścić Watykan, przede wszystkim w dziedzinie finansowej”, przyznając zarazem, że nie śledził z bliska ostatnich działań kard. Becciu.

– Można jednak powiedzieć, że Franciszek już dawno temu wszedł na tę drogę – podkreślił rozmówca dziennika. Wyjaśnił, że uporządkowanie finansów watykańskich jest zadaniem, które zaakceptowali kardynałowie, zanim jeszcze ówczesny metropolita Buenos Aires został papieżem. On sam mówił o tym podczas spotkań przed konklawe.

– Oczywiście wszyscy o tym wiemy, także sam papież, że jest to proces bardzo twardy i trudny - ocenił kard. Kasper.

Zaprzeczył stanowczo, jakoby Franciszek w tych działaniach był osamotniony. Podkreślił, że niełatwo jest odnawiać i reformować taką instytucję jak Kuria Rzymska, która ma długą historię i jest organizmem bardzo złożonym.

Benedykt XVI od dziś jest najstarszym papieżem w historii

Benedykt XVI jest od dziś najstarszym wiekiem z wszystkich papieży w historii. Były biskup Rzymu, który ma 93 lata i zasiadał na Stolicy Piotrowej...

zobacz więcej

Według kardynała nie jest to sprawa tylko organizacyjna, gdyż chodzi także o przemiany w ludziach, o dogłębną zmianę sposobu ich myślenia, pewnych nawyków, a tego nie da się zrobić z dnia na dzień.

Były przewodniczący Papieskiej Rady przyznał, że w otoczeniu papieża są osoby, które nie chcą reform, choć zastrzegł, że nie wie, jak wiele ich jest. Ale „papież jest zdecydowany iść naprzód, gdyż jest oczywiste, że odnowa jest konieczna i nie można zostawiać tego wszystkiego w dotychczasowym stanie”.

– Tę drogę reform rozpoczął już Benedykt XVI, a Franciszek idzie nią dalej - dodał niemiecki kardynał-senior.

W nawiązaniu do wyznaczonej na 4 października zbiórki świętopietrza [przełożonej, ze względu na pandemię, z końca czerwca] w kontekście ostatnich skandali finansowych, przyznał, że „rzeczywiście są to straszne wydarzenia, wywołują oburzenie wśród wiernych; także papież jest zgorszony”. Jak jednak ocenił kardynał, „wszystko to jednak nie powinno zatrzymywać Kościoła”.

Kard. Angelo Becciu został oskarżony przez prokuraturę watykańską, na razie jeszcze nieformalnie, między innymi o sprzeniewierzenie na rzecz spółdzielni swego brata pieniędzy właśnie ze świętopietrza, przeznaczonych dla Caritas włoskiej diecezji Ozieri na Sardynii.

źródło:
Zobacz więcej