RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gdynia: Pracownik magistratu podejrzewany o defraudację 100 tys. zł

Kontrola została wszczęta po informacji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczącej niezgodności numerów pesel z imionami i nazwiskami osób pobierających świadczenia, zarejestrowanych w centralnej bazie beneficjentów (fot. Shutterstock/Pawel_Brzozowski)

Pracownik Urzędu Miasta Gdyni wypłacał na wskazane przez siebie konta bankowe nienależne świadczenia wychowawcze i rodzinne – wynika z kontroli w magistracie. Przez 9 lat przelał ponad 100 tys. zł. Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek złożył w tej sprawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

CBA zatrzymało pracownika CBA. Grozi mu więzienie

Funkcjonariusze CBA zatrzymali pracownika Biura w miejscu jego pracy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i sąd postanowił ws. aresztu. Zatrzymany...

zobacz więcej

Jak powiedziała rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Gdyni Agata Grzegorczyk, natychmiast po ustaleniu wyników kontroli pracownik, który przyznał się do swoich czynów, został zwolniony dyscyplinarnie.

– Prezydent Gdyni złożył w prokuraturze doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – dodała Grzegorczyk.

Kontrola została wszczęta po informacji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczącej niezgodności numerów PESEL z imionami i nazwiskami osób pobierających świadczenia, zarejestrowanych w centralnej bazie beneficjentów.

Analiza dokumentów i zapisów w systemie wykazała, że pracownik UM w Gdyni wpisywał nieistniejące dane osobowe na podstawie nieistniejących wniosków i w ten sposób przyznawał fikcyjnym osobom nienależne świadczenia.

„Tusk nie mógł nie wiedzieć o Nowaku, powinien zostać przesłuchany”

Wydaje się, że jest to niemożliwe, że Donald Tusk nie wiedział o tym, co robił Sławomir Nowak – powiedział w programie „#Jedziemy” poseł PiS Marek...

zobacz więcej

– Ustalenia, czy inkasował je sam, czy dzielił się z innymi osobami, dokonają już organy ścigania – dodała rzeczniczka magistratu w Gdyni.

Jak powiedziała Grzegorczyk, dostarczany przez ministerstwo system informatyczny wykrywa automatycznie niektóre błędy, np. dotyczące niezgodności numeru PESEL, ale jednocześnie umożliwia pracownikowi wymuszenie zignorowania takiego błędu i dalsze procedowanie aż do zatwierdzenia wypłaty.

Według wstępnych ustaleń kontroli, łączna kwota wypłat, dokonywanych w ten sposób od 2011 roku, przekracza 100 tys. zł.

– Niestety, miasto nie ma narzędzi do regularnej weryfikacji wpisywanych do systemu danych ani przyznanych świadczeń. Na bazie analiz mechanizmu przestępczego procederu, który zaistniał w Gdyni, prezydent wystąpi do MRPiPS o wbudowanie w system lepszych zabezpieczeń, które uniemożliwią podobne sytuacje w przyszłości – dodała rzeczniczka Urzędu Miasta w Gdyni.

źródło:

Zobacz więcej