RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dulkiewicz ostro o Polsce w niemieckim radiu. „Moja mama płacze”

Aleksandra Dulkiewicz (fot. Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)

– Moja mama czasem płacze i mówi: Boże, teraz jest gorzej niż za komuny! – takie słowa prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz słychać na jednym z nagrań udostępnionych w sieci. Kontrowersyjna wypowiedź miała paść w niemieckiej rozgłośni radiowej.

Trzaskowski za swoje decyzje wini PiS. „Rząd nam nie pomaga” – żali się

Niestety, ale w kontekście tego, że rząd nam nie pomaga, musimy być gotowi na trudne decyzje – oświadczył Rafał Trzaskowski na konferencji...

zobacz więcej

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz nie kryje się z negatywnymi ocenami rządu. Chętnie krytykuje polityków Prawa i Sprawiedliwości i przekonuje o fatalnej sytuacji w kraju.

Podczas wywiadu dla Programu Drugiego publicznej niemieckiej rozgłośni Deutschlandfunk Aleksandra Dulkiewicz skarżyła się z kolei na "wykorzystywanie przez PiS siły" wobec samorządów.

– Obecna władza wykorzystuje swoją siłę, ustawy przepycha przemocą, nie szanuje praw człowieka. Moja mama płacze i mówi: Boże, teraz jest gorzej niż za komuny! – cytuje wypowiedź Aleksandry Dulkiewicz Radio Gdańsk i przypomina, iż w czasach najgłębszej komuny w Polsce liczba straconych na podstawie wyroków sądowych i zamordowanych sięgnęła dziesiątek tysięcy osób.

Dulkiewicz przekonywała, że wolność w Polsce jest obecnie odbierana tak, jak działo się to w III Rzeszy. Porównując nasz kraj do totalitarnego reżimu oceniła, że podziały stworzone między różnymi grupami obywateli „będą bardzo trudne do zasypania”.

„Radosny pochód, tańce, świętowanie”. Gdańsk zaprasza na obchody 1 września

zobacz więcej

Prezydent Gdańska skarżyła się również, że urządzony 1 września Marsz życia, został odebrany jako "taniec na grobach obrońców Westerplatte".

Nie wyjaśniła przy tym, że organizując obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej to nie politycy partii rządzącej, a właśnie gdański ratusz zaliczył ogromną wpadkę. Zapowiadając obchody w programie wydarzeń, pisano bowiem o radosnym pochodzie, koncercie, tańcach oraz „wspólnym świętowaniu” z delegacją niemiecką. Taka „reklama” rocznicy wybuchu wojny spotkała się z falą negatywnych komentarzy.

Podczas rozmowy podkreślono, że Dulkiewicz otrzymuje pogróżki. Na dowód tego polityk przeczytała wiadomości, jakie dostaje od hejterów.

źródło:
Zobacz więcej