RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Tusk nie mógł nie wiedzieć o Nowaku, powinien zostać przesłuchany”

Wydaje się, że jest to niemożliwe, że Donald Tusk nie wiedział o tym, co robił Sławomir Nowak – powiedział w programie „#Jedziemy” poseł PiS Marek Suski. – Pełniłem funkcje szefa gabinetu premiera, nie ma możliwości, żeby szef gabinetu rozdawał stanowiska bez wiedzy premiera, bo nie ma takich uprawnień – komentował.

Były szef Orlenu z zarzutami. Wnioski o areszt

W siedzibie Prokuratury Okręgowej w Warszawie rozpoczęło się przesłuchanie byłego prezesa Orlenu Jacka K., zatrzymanego pod zarzutami korupcyjnymi...

zobacz więcej

Sprawa afery korupcyjnej Sławomira Nowaka zatacza coraz szersze kręgi. We wtorek CBA zatrzymało kolejne trzy osoby w tej sprawie – byłego prezesa Orlenu Jacka K., byłego wiceprezesa PGE Wojciecha T. i Leszka K.

Oprócz Jacka K. dwaj pozostali usłyszeli już zarzuty, dziś po przesłuchaniu byłego szefa Orlenu poznamy, co śledczy im zarzucają.

Aferę Nowaka komentował w TVP Info poseł PiS Marek Suski. W jego ocenie były premier Donald Tusk – w jego rządzie ministrem transportu był właśnie Nowak – nie mógł nie wiedzieć o przestępczej działalności swojego podwładnego.

– Nowak był prawą ręką Tuska. Za zatrudnieniem na lotnisku w Gdańsku syna Tuska stał Nowak. To osoba bardzo bliska, wręcz zaprzyjaźniona z rodziną państwa Tusków. Jeżeli to był człowiek od zadań specjalnych, to być może jest jeszcze bardziej skomplikowane. Może on był skarbnikiem jakiegoś tajnego funduszu PO – ocenił Suski.

Były prezes PKN Orlen zatrzymany. Afera Sławomira Nowaka

CBA dokonało kolejnych zatrzymań w sprawie śledztwa związanego z byłym ministrem Sławomirem Nowakiem. Chodzi o trzy osoby, w tym byłego prezesa PKN...

zobacz więcej

W przekonaniu posła PiS Tusk powinien zostać przesłuchany.

– Śledczy powinni go zapytać, w jaki sposób w strategicznych spółkach premier decydował o zatrudnianiu osób. Wiemy, że te uzgodnienia były – mówił.

– Wygląda na to, że tam wzajemne haki istniały, trudno sobie wytłumaczyć, że to minister decyduje, kto zostanie na jakim stanowisku; ten cały mechanizm był w dużym stopniu całkowicie zaplanowany – stwierdził.

Zdaniem Suskiego Platforma „zaczęła swoje rządy od zmiany ustawy od nadzorze właścicielskim i kodeksie spółek handlowych”.

– Zmieniono ustawę kominową tak, że nie było zależności między wynikami spółek a zarobkami prezesów. W KSH zniesiono przepis mówiący o przestępstwie działania na szkodę spółki, otworzono drogę do bezkarności i gigantycznych, niekontrolowanych zarobków. Nie wierzę, że to był przypadek – stwierdził.

źródło:
Zobacz więcej