RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Praca zdalna w kodeksie. Ryczałty, bhp, telepraca

Powszechne wprowadzanie pracy zdalnej ma związek z epidemią (fot. Shutterstock/Jelena Zelen)

W ciągu dwóch tygodni związki zawodowe i pracodawcy mają przedstawić propozycje w sprawie wprowadzenia pracy zdalnej do kodeksu pracy. Rząd chce, by nowe przepisy zaczęły obowiązywać w I kwartale 2021 – czytamy w środę w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

ZUS sprawdzi umowy o dzieło

Od stycznia przedsiębiorcy będą musieli zgłaszać ZUS wszystkie umowy o dzieło. Po to, by zakład mógł ich skontrolować. Czy to pierwszy krok do...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Jak wskazała gazeta, minimalna wysokość ryczałtów dla zatrudnionych, problemy z zapewnieniem bhp na przykład w domu pracownika, zachowanie odrębnych przepisów o telepracy – to przykładowe tematy, jakie partnerzy społeczni poruszali w trakcie wczorajszego posiedzenia zespołu ds. prawa pracy Rady Dialogu Społecznego.

– Chcemy, by rozwiązania dotyczące pracy zdalnej zastąpiły obecne przepisy o telepracy i w przeważającym zakresie opierały się na tych samych zasadach – powiedziała minister pracy Marlena Maląg. Szczegółowe zasady pracy zdalnej pracodawca będzie ustalał w porozumieniu z pracownikiem.

Minister Maląg zwróciła uwagę, że postulaty dotyczące regulacji pracy zdalnej w Kodeksie pracy trafiały do resortu ze strony organizacji zrzeszających pracodawców i samych pracowników. Podkreśliła, że jedni i drudzy byli zainteresowani dalszym świadczeniem pracy zdalnej, także po ustaniu epidemii.

– W odpowiedzi na te postulaty i mając na uwadze fakt, że praca zdalna jest jednym z najbardziej skutecznych instrumentów ułatwiających godzenie życia zawodowego i rodzinnego, chcemy na stałe wprowadzić pracę zdalną do Kodeksu pracy. W ten sposób praca zdalna byłaby wykonywana nie tylko w nadzwyczajnych warunkach – w celu przeciwdziałania COVID-19, jak ma to miejsce teraz, ale także w typowych warunkach, po ustaniu pandemii – wskazała Maląg.

Poinformowała, że przepisy dotyczące pracy zdalnej zastąpiłyby obecne przepisy Kodeksu pracy o telepracy i „w przeważającym zakresie będą opierały się na obowiązujących przepisach normujących telepracę”.

– Proponujemy, aby praca zdalna mogła być wykonywana całkowicie lub częściowo poza siedzibą pracodawcy lub poza innym stałym miejscem świadczenia pracy, określonym w umowie o pracę lub wskazanym przez pracodawcę. To może być miejsce zamieszkania pracownika, ale także inne miejsce wybrane przez niego – wyjaśniła.

– Praca zdalna wykonywana byłaby z wykorzystaniem środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość np. mail, telefon, czy komunikatory wskazane przez pracodawcę, ale także bez użycia takich środków na przykład gdy powierza się pracownikowi analizę dokumentów – dodała.

Zgoda KE na polski program wsparcia lotnisk w związku z pandemią

Komisja Europejska zatwierdziła polski program pomocy dla lotnisk, które ucierpiały podczas pandemii, o wartości 142 milionów złotych, czyli około...

zobacz więcej

Jak telepraca

Zgodnie z propozycją MRPiPS – jak mówiła minister – wykonywanie pracy zdalnej, tak samo jak wykonywanie telepracy, wymagałoby co do zasady uzgodnienia między stronami stosunku pracy.

– Takie uzgodnienie mogłoby nastąpić już na etapie zatrudniania pracownika, albo dopiero w trakcie zatrudnienia; wówczas praca zdalna mogłaby być wykonywana z inicjatywy pracodawcy lub na wniosek pracownika – wyjaśniła Maląg.

Zaznaczyła, że w szczególnych przypadkach praca zdalna mogłaby być wykonywana na polecenie pracodawcy. – W takim przypadku wykonywanie pracy zdalnej w domu pracownika byłoby możliwe tylko po uzyskaniu od niego oświadczenia o warunkach lokalowych i technicznych do wykonywania takiej pracy – powiedziała.

Podkreśliła, że zasady wykonywania pracy zdalnej byłyby określane w porozumieniu ze związkami zawodowymi, albo w regulaminie – jeżeli nie doszłoby do zawarcia porozumienia ze związkami zawodowymi lub gdy u pracodawcy nie ma związków zawodowych. – Warto przy tym podkreślić, że przepisy Kodeksu pracy określałyby jedynie minimalny zakres treści porozumienia i regulaminu – zaznaczyła.

Wyjaśniła, że wykonywanie pracy zdalnej byłoby możliwe na polecenie pracodawcy lub na wniosek pracownika także w przypadku, gdy nie zostało zawarte porozumienie albo regulamin.

Od 15 października postojowe i zwolnienie ze składek dla branży turystycznej

Od 15 października kolejni przedsiębiorcy będą mogli wnioskować do ZUS o wsparcie. Nowe przepisy wprowadzają trzy formy wsparcia dla...

zobacz więcej

– Wówczas zasady wykonywania pracy zdalnej określałby pracodawca odpowiednio w poleceniu lub w porozumieniu z pracownikiem (z uwzględnieniem uzasadnionych potrzeb pracownika) – wskazała minister. Maląg poinformowała, że zgodnie z propozycją resortu, pracodawca będzie obowiązany dostarczyć pracownikowi służbowe materiały i narzędzia niezbędne do wykonywania pracy zdalnej a także pokryć koszty związane z ich użytkowaniem.

– Zakłada się możliwość wykorzystania prywatnych materiałów i narzędzi, ale tylko za zgodą pracownika i na zasadach z nim uzgodnionych. Wówczas pracownikowi przysługiwałby ekwiwalent pieniężny w wysokości z nim uzgodnionej i na zasadach określonych w porozumieniu ze związkami albo w regulaminie – wyjaśniła.

Bezpieczeństwo pracy

Szefowa MRPiPS podkreśliła, że w propozycji zmian prawnych resort szczególną uwagę poświęca kwestiom bezpieczeństwa pracy.

– Przepisy dotyczące pracy zdalnej będą się więc także odnosić do zagadnień z obszaru BHP. Zależy nam bardzo, by ze względu na specyfikę pracy zdalnej pracownicy i pracodawcy ściśle współdziałali ze sobą – powiedziała Maląg.

– Proponujemy, by wszyscy pracownicy wykonujący pracę zdalną podlegali okresowym szkoleniom BHP. Obecnie pracownicy na stanowiskach administracyjno-biurowych są wyłączeni z tego obowiązku – dodała.

Agencja Fitch potwierdza dotychczasowy rating Polski

Agencja ratingowa Fitch ogłosiła decyzję o utrzymaniu oceny ratingowej Polski na poziomie A-/F2 dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie...

zobacz więcej

Zaznaczyła, że przed dopuszczeniem pracownika do pracy zdalnej pracodawca byłby zobowiązany do oceny ryzyka zawodowego związanego z wykonywaniem pracy zdalnej oraz do zapoznania pracownika z wynikami tej oceny.

– Przed dopuszczeniem do pracy zdalnej pracodawca byłby zobowiązany do sporządzenia informacji na temat bezpiecznego wykonywania pracy zdalnej odnoszącej się np. do zagrożeń związanych z pracą na stanowisku z monitorem ekranowym, w tym zaburzeń ze strony układu mięśniowego i szkieletowego. Byłby także zobligowany do zapoznania pracownika z tą informacją – wskazała Maląg.

Wyjaśniła, że na tej podstawie pracownik będzie mógł zorientować się, czy będzie w stanie spełnić wymagania niezbędne do świadczenia pracy zdalnej. – Chcemy, by pracodawca w zakresie bhp był zwolniony z niektórych obowiązków w stosunku do pracownika wykonującego pracę zdalną, na przykład z zapewnienia odpowiednich urządzeń sanitarnych i środków higieny osobistej czy przestrzegania wymagań dotyczących obiektów budowlanych i pomieszczeń pracy. Niedopuszczalne będzie w ramach pracy zdalnej zlecanie prac szczególnie niebezpiecznych – zastrzegła.

Podkreśliła, że przy tworzeniu przepisów konieczne jest zabezpieczenie interesów obu stron stosunku pracy (pracownika i pracodawcy), dlatego kwestie związane z pracą zdalną są omawiane na forum Rady Dialogu Społecznego. Przypomniała, że resort wystąpił do Przewodniczącego Zespołu ds. Prawa Pracy RDS z prośbą o objęcie tego zagadnienia porządkiem obrad tego Zespołu.

źródło:

Zobacz więcej