RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kto pierwszy powie „Chiny”? Zakłady Amerykanów przed debatą

90-minutowa debata rozpocznie się według czasu polskiego o godz. 3 w nocy (fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS)

Kto pierwszy powie „Chiny” i jaki kolor krawata wybiorą kandydaci – takie zakłady cieszą się popularnością Amerykanów przed wtorkową debatą. W USA stawianie pieniędzy na politykę jest nielegalne. Organizowane są więc darmowe konkursy, które przewidują nagrody finansowe dla najlepszych.

Trump kontra Biden. Padły ostre słowa

Wyczekiwana pierwsza debata między Donaldem Trumpem i Joe Bidenem szybko przerodziła się w ostrą wymianę zdań między kandydatami, a nawet kłótnię,...

zobacz więcej

Popularny zakład dotyczy także tego, czy kandydaci będą mieli maseczki na twarzy, podchodząc do swojego stanowiska. Można też założyć się o pierwszy temat debaty – większość Amerykanów twierdzi, że będzie to Sąd Najwyższy.

Wśród zakładów jest ten, czy kandydat Demokratów Joe Biden powie szybciej „Scranton” (miejsce jego urodzenia w Pensylwanii) czy „come on man” (pol. no co ty, człowieku). W przypadku ubiegającego się o reelekcję Donalda Trumpa wybrać można m.in. między „fake news”, jak często prezydent określa media, i „chińskim wirusem”, jak nazywa SARS-CoV-2.

W USA nie można legalnie stawiać pieniędzy na zakłady dotyczące polityki. Dlatego też oferowane są głównie zakłady niewymagające wpłaty funduszy. Odpowiadając za darmo na kilka pytań najlepsi z typujących mogą już jednak wygrać prawdziwe pieniądze. Z takiej formy zabawy skorzystało ponad pół miliona Amerykanów.

90-minutowa debata rozpocznie się według czasu polskiego o godz. 3 w nocy z wtorku na środę. W pierwszym z trzech telewizyjnych starć kandydatów przed wyborami 3 listopada poruszone zostanie sześć tematów: przeszłość obu polityków, Sąd Najwyższy, epidemia koronawirusa, gospodarka, kwestie rasowe i przemoc na ulicach amerykańskich miast oraz uczciwość procesu wyborczego. Szacuje się, że wyczekiwane polityczne starcie w domach i barach obejrzą dziesiątki milionów Amerykanów.

źródło:
Zobacz więcej