RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef rosyjskiego wywiadu atakuje Polskę. Mówi o szkoleniu ekstremistów

USA – oświadczył Naryszkin – chcą też zaangażować Watykan (fot. Celestino Arce/NurPhoto via Getty Images)Celestino Arce/NurPhoto via Getty Images)

Dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Rosji Siergiej Naryszkin oświadczył, że USA planują włączenie do protestów na Białorusi „ekstremistycznych elementów” i że tego rodzaju aktywiści przechodzą szkolenie w Polsce, Gruzji, na Ukrainie i w krajach bałtyckich.

Macron: Łukaszenka musi odejść

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka „musi odejść” – powiedział prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie dla francuskiej gazety „Le...

zobacz więcej

– Departament Stanu rozpoczął działania w celu podłączenia elementów ekstremistycznych do protestów na Białorusi – powiedział szef SWR. Oświadczył, że Stany Zjednoczone „używają najbardziej nieuczciwych metod w celu destabilizowania sytuacji na Białorusi” i że współpracując z opozycją białoruską Amerykanie próbują wzmocnić aktywność radykalnych nacjonalistów.

Szkolenie „elementów ekstremistycznych”, o których mówił Naryszkin, odbywa się – według jego słów – „w Polsce, Gruzji, na Ukrainie i w krajach bałtyckich, przy udziale instruktorów z CIA i Pentagonu”.

Szef rosyjskiego wywiadu zagranicznego oznajmił także, że przeciwnicy władz białoruskich, ukrywający się za granicą, przygotowują głośną prowokację przeciwko Kościołowi katolickiemu i że chcą aresztować, a być może ranić czy nawet zabić jednego z cieszących się autorytetem duchownych.

O próbę wywołania konfliktu pomiędzy przedstawicielami prawosławia i katolicyzmu Naryszkin również oskarżył Stany Zjednoczone. Jego zdaniem Waszyngton ingeruje w sytuację religijną na Białorusi.

Szef SWR przekonywał, że owa „głośna prowokacja” wobec duchownego katolickiego miałaby wzmocnić nastroje antyrządowe wśród katolików na Białorusi i „skłonić ich do aktywniejszego udziału w protestach ulicznych”. USA – oświadczył Naryszkin – chcą też zaangażować Watykan, do tej pory okazujący wstrzemięźliwość wobec wydarzeń na Białorusi.

źródło:

Zobacz więcej