RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Nie wiedział, że strzela do Marka Papały”. Prokuratura chce dożywocia dla „Patyka”

Według łódzkiej prokuratury M. zastrzelił Papałę w trakcie próby kradzieży jego daewoo espero o wartości „co najmniej 31 tys. zł” (fot. PAP/Mateusz Marek; Forum/Konrad Kalbarczyk)

Prokuratura zażądała przed Sądem Okręgowym w Warszawie kary dożywotniego pozbawienia wolności dla Igora M., ps. Patyk, oskarżonego m.in. o zabójstwo b. szefa policji Marka Papały. Proces w tej sprawie skończył się we wtorek po blisko pięciu latach.

Informator Czuchnowskiego zmyślał ws. Papały. Był także źródłem do tekstu uderzającego w żonę ministra Ziobry

Portal wpolityce.pl dotarł do informacji, z których wynika, że Piotr K. „Broda” „wielokrotnie składał fałszywe zeznania” w sprawie gen. Marka...

zobacz więcej

Według łódzkiej prokuratury M. (dawniej – Ł., jest on świadkiem koronnym od lat współpracującym z organami ścigania; był wcześniej karany) zastrzelił Papałę w trakcie próby kradzieży jego daewoo espero o wartości „co najmniej 31 tys. zł”. Wraz z M. oskarżono sześć osób, którym pod koniec lat 90. zarzucono kradzieże kilkudziesięciu samochodów osobowych. Trzem z nich zarzucono także usiłowanie dokonania rozboju wobec Papały.

Akt oskarżenia do stołecznego sądu okręgowego trafił w maju 2015 r. Ustalenia prokuratury oparte były na zeznaniach świadka koronnego Roberta P. – b. członka tej grupy przestępczej. Proces pierwotnie ruszył w październiku 2015 r. Ze względu na chorobę ławnika musiał zacząć się od nowa w kwietniu 2016 r.

We wtorek – po blisko pięciu latach – sędzia zamknął przewód. Mowy końcowe trwające ponad trzy godziny wygłosiła strona prokuratorska. Przed sądem wypowiedzieć się jeszcze muszą obrońcy oraz sami oskarżeni.

Absurdy i paradoksy śledztwa w sprawie zabójstwa gen. Papały [OPINIA]

25 czerwca mija 20 lat od chwili, kiedy nieustalony do tej pory zabójca oddał śmiertelny strzał do byłego komendanta głównego policji gen. Marka...

zobacz więcej

W swojej mowie prok. Jarosław Szubert przekonywał, że Igor M. działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia człowieka, nie mając jednak świadomości, że chodzi o funkcjonariusza policji, a tym bardziej byłego szefa Komendy Głównej Policji. Zdaniem prokuratury nieścisłości w zeznaniach obciążającego go Roberta P. wynikają z upływu czasu i nie podważają jego wiarygodności. Według prokuratorów nie ma również żadnego dowodu, by P. rzucał oskarżenia z zemsty.

Za kilka zarzucanych mu czynów, wśród których jest zabicie Papały, prokuratura zażądała wobec Igora M. kary łącznej dożywotniego pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 27 tys. zł. Wobec pozostałych trzech oskarżonych zażądano kar po 15 lat więzienia, natomiast wobec trzech kolejnych – kar 7, 5 oraz 3 lat pozbawienia wolności.

źródło:
Zobacz więcej