RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Głośne zatrzymania ws. Nowaka. Polityk ostro o „niezbitych dowodach”

Coraz więcej zatrzymanych w sprawie Słąwomira Nowaka (fot. PAP/Radek Pietruszka)

CBA dokonało kolejnych zatrzymań w sprawie śledztwa związanego z byłym ministrem Sławomirem Nowakiem. Służby tym razem zapukały do drzwi osób związanych przed laty ze spółkami skarbu państwa. – Osoby, o których dziś usłyszeliśmy od CBA, od wielu lat obracają się w sferach szemranych biznesów Platformy. Z racji pozycji, które zajmowali, dysponowali znacznymi środkami – mówi portalowi tvp.info Janusz Śniadek (PiS).

Były prezes PKN Orlen zatrzymany. Afera Sławomira Nowaka

CBA dokonało kolejnych zatrzymań w sprawie śledztwa związanego z byłym ministrem Sławomirem Nowakiem. Chodzi o trzy osoby, w tym byłego prezesa PKN...

zobacz więcej

Jak informuje CBA, zatrzymań dokonali agenci z delegatury w Gdańsku. Byłego przewodniczącego NSZZ „Solidarność” i posła PiS z Pomorza Janusza Śniadka pytamy, czy zatrzymanie tak ważnych postaci (m.in. byłego prezesa PKN Orlen Dariusza Jacka K. i byłego członka zarządu spółek energetycznych Wojciecha T.) jest dla niego zaskoczeniem.

Śniadek zaznacza, że z racji pełnienia przez Sławomira Nowaka funkcji ministra transportu, ta grupa osób dobrze się znała.

– To środowisko było zaprzyjaźnione. Z pewnością ich funkcjonowanie w tych podmiotach wiązało się z formami nepotyzmu, jaki był w tamtym okresie szeroko obecny – komentuje poseł PiS.

CBA znów zatrzymuje. „Skala może rosnąć”

W rozmowie z portalem tvp.info Śniadek odnosi się również do zarzutów, o których poinformowało Centralne Biuro Antykorupcyjne, czyli „zarzutów łapownictwa czynnego, związanych z podejrzeniem wręczenia Sławomirowi N. korzyści majątkowych w wysokości kilkuset tysięcy złotych w zamian za pomoc w kwestiach związanych z objęciem przez nich intratnych stanowisk”.

„Razem z gotówką jest to około 7 mln zł”. Dynamiczne śledztwo ws. Nowaka

Śledztwo w sprawie Sławomira Nowaka rozwija się bardzo dynamicznie – powiedział w Polskim Radiu wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Stwierdził też, że z...

zobacz więcej

Janusz Śniadek ocenia, że decydując się na taki krok służby z pewnością miały „niezbite dowody”. Zaznacza, że Platforma Obywatelska wiele lat zasłaniała się regułą „to nie moja ręka”, a teraz wykorzystuje slogan „to sprawa polityczna”; jego zdaniem ta strategia długo już nie podziała.

– Nakazy aresztowania wydaje prokuratura, która ocenia podstawy stawianych zarzutów. Żaden z prokuratorów nie chce zostać posądzony o to, że kierował się przesłankami innymi niż rzetelne i merytoryczne. Jestem więc przekonany, iż zarzuty są mocno uzasadnione – zapewnia.

CBA w wydanym w tej sprawie komunikacie zapewnia, że „postępowanie jest rozwojowe oraz cały czas gromadzone i analizowane są kolejne materiały dowodowe”.

– Skala z całą pewnością może rosnąć. To będzie uzależnione wyłącznie od docierania do nowych, twardych dowodów – uważa Śniadek.

Przypomnijmy, że były polityk PO Sławomir Nowak został zatrzymany przez CBA w końcu lipca w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i praniem brudnych pieniędzy. Wraz z nim zatrzymano byłego szefa jednostki wojskowej GROM Dariusza Z. i przedsiębiorcę Jacka P.

Co ciekawe, jeszcze kilka tygodni wcześniej Nowak był mocno zaangażowany w prowadzenie kampanii wyborczych Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Rafała Trzaskowskiego. Dziś z obozu PO nie słychać zbyt wielu zdecydowanych głosów w obronie zatrzymanego.

Na Ukrainie głośno o sprawie Nowaka. „Sympatyczny, miał dobre kontakty w Brukseli”

„Czy obecność zagranicznych doświadczonych „top managerów” na ważnych stanowiskach na Ukrainie może być gwarancją braku korupcji?” – zastanawia się...

zobacz więcej

– Te zarzuty są tak grube, jak kiedyś wyrażał się Sławomir Neumann o Pawle Adamowiczu. Wszyscy mają więc chyba świadomość, że te zarzuty są prawdziwe, a występowanie w jego obronie będzie jeszcze bardziej pogrążało ich partię. Podobnie może być z zarzutami dotyczącymi innych zatrzymywanych ostatnio osób – mówi portalowi tvp.info Janusz Śniadek.

Polityk uważa, że odcinanie się teraz od Sławomira Nowaka pokazuje złamanie pewnej zasady. – To łamanie reguły Sławomira Neumanna, że „jak będziesz w Platformie, to będziemy cię bronić jak niepodległości”. Dziś tych ludzi nie próbują już nawet bronić – zaznacza.

Drogie mieszkania i luksusowe auto

Sławomir Nowak przebywa w areszcie, czeka na proces. W ramach śledztwa funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli należące do niego składniki majątkowe. Pieniądze były schowane w dwóch specjalnie przygotowanych skrytkach. Funkcjonariusze przejęli ponad 4 mln zł gotówki, w tym 536 tys. euro, 470 tys. dolarów i 30 tys. zł.

CBA podało, że zabezpieczono też inne składniki majątkowe, nabyte ze środków pochodzących z przestępstw korupcyjnych, w tym dwa mieszkania, których szacunkowa wartość wynosi ok. 2 mln zł, oraz luksusowy samochód marki Land Rover.

Sławomir Nowak był szefem gabinetu premiera Donalda Tuska w latach 2007-09 oraz ministrem transportu w jego drugim rządzie, w latach 2011-13.

źródło:
Zobacz więcej