RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niemcy potrzebują nowego składowiska odpadów jądrowych. Przyjęto kryteria

Magazyn ma zapewnić bezpieczne składowanie przez milion lat (fot. Sean Gallup/Getty Images)

Niemcy rezygnują z energii atomowej – do końca 2022 roku mają zostać zamknięte ostatnie działające elektrownie jądrowe. Nadal pozostaje kwestia składowania radioaktywnych odpadów, które dotąd trafiały do dawnej kopalni soli Gorleben. Ta lokalizacja jednak nie wchodzi już w grę, rozpoczęto więc poszukiwanie nowego składowiska. Pod uwagę wzięto 90 regionów. Jakie muszą spełniać kryteria?

Niemcy pozbywają się węgla i atomu – i lądują w ramionach Kremla [OPINIA]

Niemcy – odchodząc od węgla i zamykając w tym samym czasie elektrownie atomowe – mogą mieć nie lada kłopoty. Rząd w Berlinie stara się jak...

zobacz więcej

Decyzję o rezygnacji z atomu w Niemczech podjęto po katastrofie w japońskiej elektrowni Fukushima w 2011 roku. Obecnie u naszych zachodnich sąsiadów działa sześć elektrowni jądrowych, z czego sześć ma zostać zamkniętych do końca przyszłego roku, a pozostałe trzy – rok później.


Odpady pochodzące z procesu przetwarzania zużytego paliwa z elektrowni jądrowych trafiały dotychczas do dawnej kopalni soli Gorleben w dolnosaksońskim Wendland. Przeciwnicy energii atomowej wielokrotnie protestowali, blokując drogi i tory kolejowe przed transportami szczelnych pojemników typu „Castor” z odpadami. 


Pojawiały się też głosy o rdzewieniu beczek z niebezpieczną zawartością. Niemiecki rząd już w 2017 roku rozpoczął poszukiwania nowego składowiska. 


Prace powierzono Federalnemu Stowarzyszeniu ds. Składowania Odpadów Jądrowych (BGE). Właśnie przedstawiono raport, który oparto na kryteriach geologicznych, które mają zagwarantować bezpieczne składowanie odpadów przez milion lat.


Niemcy tak szybko nie odejdą od atomu. Ideologia przegrywa z rzeczywistością

Nasi zachodni sąsiedzi mieli do 2022 r. zamknąć wszystkie elektrownie atomowe. Wiele wskazuje jednak na to, że nie uda im się sprostać tym planom....

zobacz więcej

Pomieszczenie musi mieć wymiary sześcianu – minimum 30 na 30 na 30 metrów, wybudowane w skale o grubości przynajmniej 100 metrów, na głębokości nie mniejszej niż 300 metrów. Składowisko powinno powstać w podziemnej warstwie soli, gliny lub skały krystalicznej, ale przede wszystkim – granitu.


Według wstępnych analiz BGE, kryteria spełnia ponad 90 regionów na terenie całych Niemiec, czyli 54 proc. kraju. Co ciekawe – nie ma wśród nich kopalni w Gorleben.


Przed ekspertami jeszcze lata analiz – kolejne kryteria obejmą m.in. gęstość zaludnienia. Decyzja ma zostać podjęta dopiero w 2031 roku, a pierwsze pojemniki trafią do nowego składowiska w 2050 roku.


źródło:
Zobacz więcej