RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Warzecha i Szubartowicz wystraszyli się Kożuszka. Teraz tłumaczą dlaczego

Szubartowicz zasugerował, że wydawca programu wprowadził go w błąd. Warzecha – że uzgodnił sprawę z wydawcą (fot. TVPInfo, arch.PAP/Rafał Guz)

Łukasz Warzecha (tygodnik „Do Rzeczy”) i Przemysław Szubartowicz (portal wiadomo.co) zrezygnowali z udziału w programie Polsat News „Debata tygodnia”. Jak sami poinformowali powodem ich decyzji miała być obecność w tym samym studiu dziennikarza „Gazety Polskiej” Macieja Kożuszka.

Łukasz Warzecha i Przemysław Szubartowicz mieli wziąć udział w sobotniej edycji programu. Debatę miał prowadzić Grzegorz Jankowski. Gdy dowiedzieli się, że trzecim gościem będzie Maciej Kożuszek, zrezygnowali.

Szubartowicz zasugerował, że wydawca programu wprowadził go w błąd.

Łukasz Warzecha po sponsorowanej wycieczce do RFN: „antyniemieckie emocje elektoratu PiS”

„Poziom antyniemieckich emocji urósł do granic absurdu. Zimna wojna z Niemcami to głupota. Elektorat dostaje opowieść o strasznych Niemcach” – to...

zobacz więcej

– Z wydawcą programu umawiałem się tylko na występ z Łukaszem Warzechą. Z „Gazetą Polską”, która kilka lat temu zrobiła przeciw Towarzystwu Dziennikarskiemu, do którego należę, akcję „wazeliniarze”, umieszczając mnie na okładce, nie rozmawiam – tłumaczył Szubartowicz cytowany przez portal press.pl.

Łukasz Warzecha wyjaśnił, że przekazał wydawcy, że „ma problem” z występowaniem z Kożuszkiem.

– To wydawca razem z prowadzącym zdecydowali, że w tej sytuacji podziękują mi za udział. Mieli do tego oczywiście pełne prawo i nie mam do nich żadnych pretensji – mówił Warzecha.

„Podobny problem, jak z Kożuszkiem, ma z niektórymi innymi dziennikarzami »Gazety Polskiej«, m.in. z Jackiem Liziniewiczem i Wojciechem Muchą – dodał press.pl. Publicysta „Do Rzeczy” ocenił, że wymienieni dziennikarze są „agresywni, chamscy i nie przestrzegają norm, które między kulturalnymi ludźmi obowiązują”.

Obu panów zastąpiła Joanna Miziołek z „Wprost”.

źródło:
Zobacz więcej