RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Premier: Uczymy się żyć z koronawirusem, nie chcemy kolejnego lockdownu

Działania podejmowane w kolejnych etapach walki z pandemią przynoszą efekty. W Polsce odnotowywane jest mniej zakażeń niż w innych europejskich krajach. Uczymy się żyć z koronawirusem. Nie chcemy kolejnego lockdownu – powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Zamknięte szkoły. Premier ogłosił przedłużenie zasiłku opiekuńczego

W związku z zamknięciem szkół do 24 maja, w przyszłym tygodniu przedstawimy sposób umożliwienia opieki nad dziećmi w wieku przedszkolnym i klas...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Szef rządu podczas poniedziałkowej konferencji prasowej był pytany o walkę z pandemią COVID-19, w tym o posiadane zasoby.

– Jesteśmy w nowej fazie, innej fali. Ona jest pod wieloma względami trudniejsza, bo są większe przyrosty zachorowań, ale z drugiej strony (...), w jakimś sensie uczymy się żyć z (...) koronawirusem – zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Podkreślił, że jeśli chodzi o respiratory i miejsca w szpitalach dla osób zakażonych, to „jest to coś, co wyraziście odróżnia (Polskę – red.) od innych, często bogatszych państw Zachodu”. Dane ministerstwa zdrowia z poniedziałku mówią, że jeśli chodzi o pacjentów z COVID-19, to zajęte jest ok. 2,3 tys. łóżek z przygotowanych 6,3 tys. miejsc oraz 130 z 800 respiratorów. Resort zapowiada jednocześnie, że baza miejsc zostanie rozszerzona, a jeśli będzie taka potrzeba, wzrośnie także ilość respiratorów.

– To w Hiszpanii i we Francji, w Belgi i w Holandii, w Szwecji, nawet i w Wielkiej Brytanii nastąpiła zapaść systemu zdrowia, objawiająca się tym, że osoby, które chorowały na COVID-19 i potrzebowały dostępu do respiratorów, specjalistycznej opieki, nie mogły tej opieki dostać – wskazał szef rządu.

Tyle samo testów, więcej zakażonych. Minister Zdrowia wyjaśnia

Wzrost pozytywnych wyników badań na koronawirusa w ogólnej ich liczbie to skutek zmiany strategii testowania, m.in. pobierania próbek od osób z...

zobacz więcej

– My zapewniliśmy wtedy obywatelom tę opiekę w wystarczającym stopniu. I również dzisiaj chcę przekazać rodakom wiadomość, że jesteśmy dobrze przygotowani na fale koronawirusa – z punktu widzenia dostępności szpitalnych łóżek, sprzętu specjalistycznego, respiratorów – powiedział Morawiecki.

– Nie dość podziękowań dla personelu medycznego. Chciałbym i dzisiaj podziękować, że tak pomogli nam – pielęgniarki, ratownicy, lekarze, diagności laboratoryjni, specjaliści, (...) ale także służby mundurowe – przejść dobrze w porównaniu do innych krajów przez pierwszą fazę koronawirusa – dodał.

Premier ocenił, że „walczymy w ostatnich kilku tygodniach z drugą falą skuteczniej od innych”. – Nasi sąsiedzi południowi – Czesi, mają zakażeń więcej niż w Polsce, a jest tam około cztery razy mniej mieszkańców. Podobnie na Węgrzech, jest tam więcej na 100 tys. mieszkańców zachorowań. Także w Hiszpanii, we Francji i w Wielkiej Brytanii jest znacznie więcej zachorowań – wyliczał Morawiecki.

Zaznaczył, że patrzy na to zjawisko z ogromną pokorą. – Wiem, że do czasu wynalezienia skutecznej szczepionki nie będzie można „odtrąbić” ostatecznego sukcesu. Dlatego tak ważne jest, abyśmy uczyli się z tym we właściwy sposób żyć – powiedział.

Premier: Wg światowych instytucji Polska przejdzie kryzys najlepiej w Europie

Chcemy, żeby jak najszybciej wróciła normalność, taka jaka była przed kryzysem koronawirusowym. Jest szansa na tą normalność – mówił premier...

zobacz więcej

– Chcemy zapewnić możliwości leczenia. Nie chcemy doprowadzić do zamknięcia gospodarki w takim stopniu, jak miało to miejsce w marcu, kwietniu, maju czy w czerwcu – zaznaczył szef rządu.

Przypomniał, że na skutek lockdownu ograniczono tempo wzrostu zakażeń, ale poniesiono określone tego koszty. – Nie ma nic za darmo. Ochrona życia ludzkiego jest wartością bezcenną. Zdrowie publiczne jest wartością bezcenną i będzie ono tym lepiej mogło być zagwarantowane, im lepiej będziemy potrafili zadbać o przejście w miarę suchą stopą przez kryzys gospodarczy, kryzys, w który wpadł cały świat – zaznaczył.

Szef rządu przypomniał, że strategia działań przewiduje obecnie m.in. aktualizowanie listy powiatów, w których obowiązują dodatkowe obostrzenia w związku ze wzrostem liczby zakażeń w tych regionach. Chodzi o strefy: żółtą i czerwoną. Premier ocenił, że to działanie na razie sprawdza się; ten mechanizm zapożyczają od nas inne kraje. – Z umiarem, z cierpliwością i z pokorą trzeba podchodzić do tego, co nastąpi – stwierdził szef rządu.

– Cieszę się, że Polacy w mniejszym stopniu są wzburzeni niejako tą sytuacją niż w kwietniu, w marcu, gdy to była niewiadoma, i dzisiaj reagują w sposób bardziej stonowany. Myślę, że dzięki temu również i drugą falę przejdziemy lepiej od innych – ocenił.

Od 4 marca, kiedy potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce, odnotowano 88 tys. 636 zakażeń.

źródło:
Zobacz więcej