RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rekonstrukcja rządu. Trwa spotkanie kierownictwa PIS

Kierownictwo PiS debatuje nad ostatecznymi decyzjami dotyczącymi zmian w Radzie Ministrów oraz harmonogramu powoływania rządu. Politycy spotkali się w poniedziałek po godz. 18 w warszawskiej siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej.

Rekonstrukcja w tym tygodniu „praktycznie niemożliwa”. Rzecznik prezydenta wyjaśnia

Zawarcie porozumienia i podpisanie nowej umowy koalicyjnej przez wszystkie partie Zjednoczonej Prawicy w weekend otworzyły drogę do przeprowadzenia...

zobacz więcej

W spotkaniu uczestniczą m.in.: prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicepremier Piotr Gliński, szef MON Mariusz Błaszczak, szef MSWiA Mariusz Kamiński, b. marszałek Sejmu Marek Kuchciński i b. marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Liderzy PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia podpisali w sobotę porozumienie koalicyjne. Wicepremier Jacek Sasin potwierdził tego samego dnia wcześniejsze doniesienia, że w nowym rządzie ma być mniej resortów: 14 w miejsce 20. Solidarna Polska i Porozumienie będą miały po jednym członku rządu kierującym ministerstwem; obecnie każda z tych partii kieruje dwoma resortami. Dodatkowo koalicjanci PiS mają mieć zagwarantowane po jednym stanowisku ministerialnym w KPRM.

Z dotychczasowych informacji dotyczących ustaleń koalicyjnych udzielanych przez polityków PiS wynika, że prezes Jarosław Kaczyński miałby wejść do rządu jako wicepremier. Prezes PiS miałby kierować Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej.

Lider Porozumienia Jarosław Gowin, który według deklaracji ma wejść do rządu, informował w sobotę, że jeden z nowych resortów obejmie takie obszary jak: rozwój, budownictwo, turystyka i praca.

Byłby to rozszerzony resort rozwoju kierowany dotychczas przez wicepremier Jadwigę Emilewicz, która zrezygnowała z członkostwa w Porozumieniu. Emilewicz swoją decyzję argumentowała powrotem do rządu Gowina, który objąłby jedyną tekę ministerialną przypadającą Porozumieniu oraz rozbieżnością zdań z liderem ugrupowania.

Szef KPRM Michał Dworczyk oświadczył, że intencją jest, by nowy rząd, został powołany w połowie tego tygodnia. Nie wykluczył jednak, że m.in. ze względu na kalendarze prezydenta i premiera może dojść do nieznacznych przesunięć terminu. – Jeżeli nie połowa tego tygodnia, to pewnie początek przyszłego – zaznaczył Dworczyk. Z kolei rzecznik prezydenta Błażej Spychalski stwierdził, że z uwagi na bardzo napięty kalendarz prezydenta Andrzeja Dudy dokonanie zmian w rządzie w tym tygodniu jest praktycznie niemożliwe.

źródło:

Zobacz więcej