RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dyrektorka szkoły o politykach: dupek, mina przygłupa, zamknij ryja. Straciła pracę

Kobieta utrzymuje, że jej konto zostało zhakowane (fot. Shutterstock/ Undrey)

Burmistrz Ostrzeszowa Patryk Jędrowiak odwołał ze stanowiska dyrektorkę Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rojowie za obraźliwe wpisy pod adresem niektórych polityków. Kobieta odwołała się do sądu pracy; sprawa zakończyła się ugodą – poinformował burmistrz Jędrowiak.

Kelner ich nie obsłużył, bo mieli naklejkę „Stop aborcji”

Do przykrej sytuacji doszło w Hali Gwardii w Warszawie. Uczestnicy Marszu dla Życia i Rodziny nie zostali obsłużeni przez kelnera w burgerowni, bo...

zobacz więcej

Dyr. Justyna Krawczyńska za pośrednictwem mediów społecznościowych w czerwcu tego miała umieszczać obraźliwe wpisy pod adresem niektórych kandydatów na prezydenta i polityków.

Na profilu dyrektorki pojawiły się m.in. takie wpisy: „Słyszałam kiedyś takie określenie jednej z figur w kartach »dupek« i to właśnie @szymon_holownia”; „Zamknij tego fałszywego i rudego ryja, bo już ani słuchać, ani czytać nie można”; „I ta mina przygłupa. No nie, teraz to już pan przesadziłeś, panie Kamyszu. Poszukaj pan lepiej internetu dla bezdomnych”.

Dyrektorka przed pracodawcą nie przyznała się do winy. Stwierdziła, że jej konto zostało zhakowane, choć o sprawie nie zawiadomiła policji.

Na swoim profilu społecznościowym zamieściła oświadczenie, zapewniając, że do publikacji niestosownych treści doszło bez jej wiedzy i zgody.

Burmistrz Ostrzeszowa nie zgodził się z tłumaczeniem dyrektorki i odwołał ją ze stanowiska, zarzucając jej naruszenie godności zawodu nauczyciela.


Dyrektorka wystąpiła do sądu pracy. – Domagała się przywrócenia na stanowisko dyrektora szkoły, 27 665 zł odszkodowania i zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 3,6 tys. zł. Już na pierwszej rozprawie sąd nakłaniał obie strony do zawarcia ugody sądowej. Po negocjacjach powódka wycofała roszczenie przywrócenia na stanowisko dyrektora szkoły, a koszty zastępstwa procesowego zostały wzajemnie zniesione – poinformował burmistrz.

W ugodzie zawarto kwotę odszkodowania dla Justyny Krawczyńskiej w wysokości 20 tys. zł.

źródło:
Zobacz więcej