RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sensacyjne odkrycie we wraku promu Estonia

Wrak leży na dnie Bałtyku od 1994 roku (fot. Alexis Rosenfeld/Getty Images)

Sensacyjnego odkrycia dokonali twórcy filmu dokumentalnego na temat katastrofy promu Estonia. Na potrzeby filmu wykonano zdjęcia, które pokazują ogromną dziurę w poszyciu. Wrak leży na dnie Bałtyku od 1994 r.

Kilkaset lat leżał na dnie Wisły. Archeolodzy znaleźli cenny wrak

Wrak dużego statku transportowego sprzed kilkuset lat odkryli archeolodzy w Wiśle na wysokości Łomianek Dolnych, na północ od Warszawy. Zdaniem...

zobacz więcej

27 września 1994 r. tuż przed godz. 19 prom Estonia opuścił port w Tallinie i rano miał dotrzeć do portu w Sztokholmie. Na jego pokładzie było blisko 1 tys. osób.

W nocy panowały złe warunki atmosferyczne i w połowie trasy prom przechylił się i zniknął w morskiej otchłani. Była to największa cywilna katastrofa w dziejach powojennej Europy. Udało się uratować jedynie 137 rozbitków.

W katastrofie zginęło 852 osób – tylko nieliczne ciała odnaleziono i przekazano rodzinom. Oprócz Szwedów i Estończyków, zginęli obywatele 15 innych krajów, w tym Polski.

Międzynarodowa komisja orzekła w 1997 r., że przyczyną katastrofy były wady konstrukcyjne furty dziobowej – nadwodnej części promu służącej do załadunku. „W warunkach silnego sztormu furta nie wytrzymała uderzeń fal zwrotnych: skrzydła ogromnych wrót zostały zerwane. Woda zaczęła błyskawicznie wlewać się do ładowni, co spowodowało zwiększający się przechył promu na prawą burtę” – przypomina portal.

Wrak promu spoczywa na dnie Bałtyku w pobliżu wybrzeża Finlandii na głębokości 85 metrów. Nigdy nie podjęto próby jego wydobycia.

Twórcy filmu „Estonia – odkrycie, które wszystko zmienia” znaleźli w poszyciu wraku czterometrową dziurę i skontaktowali się z kilkoma ekspertami, badającymi przyczyny katastrof morskich. Większość z nich uważa, że dziura mogła powstać tylko na skutek dużej siły zewnętrznej– jedna z teorii mówi o łodzi podwodnej.

„500-600 ton, takiej siły potrzeba, żeby doprowadzić do takiej deformacji” – stwierdził prof. Jørgen Amdahl z akademii morskiej w norweskim Trondheim cytowany przez rmf24. Minister spraw zagranicznych Szwecji Ann Linde napisała we wspólnym oświadczeniu Szwecji, Finlandii i Estonii, że przedstawiciele tych krajów przyjrzą się nowym odkryciom.



źródło:
Zobacz więcej