RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Amy Coney Barrett w drodze do Białego Domu. „Te zdjęcia niektórych na lewicy doprowadzą do szału”

Amy Conney Barrett została kandydatką do Sądu Najwyższego (fot. Twitter)

„Te zdjęcia niektórych na lewicy doprowadzą do szału. Przed pięćdziesiątką, pięcioro własnych dzieci (jedno niepełnosprawne), dwójka adoptowanych z Haiti. Katoliczka” – napisał na Twitterze Paweł Burdzy, komentując zamieszczony tam krótki film ukazujący sędzię Amy Coney Barrett z rodziną. Tej nocy prezydent Donald Trump nominował ją jako kandydatkę do Sądu Najwyższego.

Prezydent Trump ogłosił swoją nominację na sędziego Sądu Najwyższego

Sędzia Amy Coney Barrett została w sobotę wybrana przez prezydenta USA Donalda Trumpa na kandydatkę do Sądu Najwyższego. Jeśli nominację tej...

zobacz więcej

Sędzia Amy Coney Barrett została w sobotę wskazana przez prezydenta USA Donalda Trumpa na kandydatkę do Sądu Najwyższego. Jeśli nominację tej 48-letniej katoliczki o konserwatywnych poglądach zatwierdzi Senat, to zastąpi ona w tym gremium zmarłą 18 września Ruth Bader Ginsburg.

„Przyszła sędzia Sądu Najwyższego wychodzi z domu z rodziną niedługo przed oficjalną nominacją. Te zdjęcia niektórych na lewicy doprowadzą do szału. Przed pięćdziesiątką, pięcioro własnych dzieci (jedno niepełnosprawne), dwójka adoptowanych z Haiti. Katoliczka” – napisał na Twitterze Burdzy.

Wpis spotkał się z natychmiastowym oddźwiękiem. „Bardzo się cieszę z tego wyboru” – napisała w swoim tweecie @sr_alicja. „Bardzo się cieszę z tego wyboru Donalda Trumpa, wiedział, co robi. Ta rodzina potrzebuje teraz dużo modlitwy, bo będzie atakowana ze strony ludzi, którzy nienawidzą tego, co dobre, prawdziwe i piękne – podkreśliła.

źródło:
Zobacz więcej