RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Morawiecki: Jedynie Białorusini mają prawo zdecydować o sobie, swoim losie i swojej historii

Koncert „Solidarni z Białorusią ” na PGE Narodowym w Warszawie (fot. PAP/Radek Pietruszka)

„Nasz Stadion Narodowy łączy Polaków. Dziś Stadion Narodowy połączył Polskę z Białorusią” – napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze po koncercie solidarności Polaków z Białorusinami. Zapewnił, że każda inicjatywa pomocy dla białoruskich przyjaciół cieszy się jego poparciem.

„Solidarni z Białorusią”, koncert na PGE Narodowym

Na PGE Narodowym w sobotę wieczorem zakończył się koncert solidarności Polaków z Białorusinami. Na scenie tego wieczoru wystąpili m.in. Enej, Igor...

zobacz więcej

W sobotę wieczorem na scenie na PGE Narodowym wystąpili m.in. Enej, Igor Herbut, Organek, Grzegorz Markowski, IRA czy Krzysztof Cugowski, a także białoruskie gwiazdy jak bard Zmicier Wajciuszkiewicz.

„Nasz Stadion Narodowy łączy Polaków. Dziś Stadion Narodowy połączył Polskę z Białorusią” – napisał polski premier na Twitterze. „Jedynie Wy, drodzy Białorusini, macie prawo, aby zdecydować o sobie, swoim losie i swojej historii” – stwierdził Morawiecki opatrując wpis hasztagiem „Solidarni z Białorusią”.

We wpisie na swoim portalu społecznościowym premier przyznał, że dawno nie był tak wzruszony, jak w czasie tego koncertu.

„Przypomniały mi się lata 80. kiedy my w Polsce również pragnęliśmy wolności i walczyliśmy o nią, mimo że prawie cały świat powtarzał: to niemożliwe, bo sowieci na to nie pozwolą!” – wspominał na Facebooku.

„Dlatego znam siłę pragnienia wolności, ale i siłę bezinteresownej pomocy ludzi, którzy działają w dobrej wierze. Wiem, że Polacy to świetnie rozumieją i jesteśmy dla Białorusinów wyjątkowym wsparciem. I musimy nim być. Bo my Ich najlepiej rozumiemy” – ocenił polski premier.

„Każda inicjatywa, która zmierza do pomocy – materialnej lub moralnej – dla naszych białoruskich Przyjaciół cieszy się moim poparciem” – zapewnił szef rządu.

„Dziękuję za cudowny wieczór. Niech żyje wolna Białoruś, niech żyje Polska!” – wpisał Morawiecki dziękując wszystkim artystom, którzy wystąpili na PGE Narodowym organizatorom koncertu i Białorusinom.

Koncert solidarności z Białorusią

Warszawski koncert zorganizowano, aby wyrazić sprzeciw wobec łamania praw człowieka i zasad demokracji na Białorusi po ostatnich wyborach w tym kraju. Od wyborów prezydenckich, czyli od 9 sierpnia, w kraju dochodzi do protestów przeciwko sfałszowaniu ich wyników. Opozycja nie uznała Łukaszenki za prawowitego prezydenta.

Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk zaznaczył na Twitterze, że koncert, nad którym patronat objął premier Morawiecki, to ważny symbol wsparcia białoruskiego społeczeństwa w jego walce o wolność i demokrację.

„Suwerenna Białoruś to polska racja stanu. Będziemy konsekwentnie wspierać działania pomagające represjonowanym” – zapewnił Dworczyk we wpisie.

Premier podczas samego koncertu w krótkim wystąpieniu powiedział, że nasi sąsiedzi mają prawo żyć w swoim suwerennym państwie. – My jesteśmy po to, żeby być razem z nimi w tej wyboistej drodze do wolności – podkreślił.

Na scenie Chłopcy z Placu Broni zaśpiewali „Kocham wolność” po polsku i białorusku, Grzegorz Markowski i Darek Kozakiewicz z zespołu Perfect piosenkę „Chcemy być sobą”, Krzysztof Cugowski „Pieśń Niepokorną”, Luxtorpeda „Hymn”, a Sebastian Riedel „Sen o Vitorii”.

Na scenie pojawili się także artyści z Białorusi. Białoruski muzyk i bard oraz kompozytor muzyki filmowej Zmicier Wajciuszkiewicz wykonał „Mury” po białorusku. Zebrani usłyszeli także zespoły Petlia Pristrastija, Nizkiz i Volski.

źródło:

Zobacz więcej