RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Fiasko misji Mustafy Adiba. Liban pogrąża się w chaosie

Mustafa Adib był jedynym kandydatem na stanowisko premiera (fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH)

Desygnowany pod koniec sierpnia na premiera Libanu dotychczasowy ambasador tego kraju w Niemczech Mustafa Adib poinformował w sobotę, że zrezygnował z powierzonego mu zadania sformowania rządu.

Kolejna potężna eksplozja w Libanie. Płonie skład broni Hezbollahu [WIDEO]

W wiosce Ain Kana na południu Libanu doszło do potężnej eksplozji, w wyniku której całą okolicę przykrył gęsty czarny dym. Według telewizji...

zobacz więcej

Mustafa Adib wyjaśnił, że napotkał na problemy szczególnie w kwestii tego, kto będzie kierował ministerstwem finansów – podała agencja Reutera. Szef resortu finansów ma odgrywać kluczową rolę w opracowaniu programu mającego na celu wyciągnięcie Libanu z głębokiego kryzysu gospodarczego.

W sierpniu Adib był jedynym kandydatem na stanowisko premiera, który zgodnie z kluczem wyznaniowym musi być sunnitą. Uzyskał wówczas poparcie głównych partii politycznych w konsultacjach parlamentarnych pod przewodnictwem Aouna.

Przez prawie miesiąc próbował utworzyć rząd składający się z ekspertów w kraju, gdzie władza dzielona jest między muzułmanów i chrześcijan, a lojalność polityczna jest zbieżna z podziałami wyznaniowymi. Ale nie udało mu się to, pomimo nacisków Francji na przywódców religijnych, by zjednoczyli się w celu poradzenia sobie z największym kryzysem w Libanie od wojny domowej z lat 1975-1990 – zauważa Reuters.

AP pisze o ciosie dla wysiłków prezydenta Francji Emmanuela Macrona, zmierzających do przerwania niebezpiecznego impasu w kraju dotkniętym kryzysem.

Libańskie banki zostały sparaliżowane przez narastające długi, a krajowa waluta – funt libański – wciąż spada. Rozmowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) w sprawie znacznego pakietu ratunkowego utknęły w tym roku w martwym punkcie. Pierwszym zadaniem nowego rządu byłoby wznowienie tych negocjacji – zwraca uwagę Reuters.

Powstanie gabinetu zostało jednak zablokowane z powodu żądań dwóch głównych ugrupowań szyickich – ruchu Amal i wspieranego przez Iran radykalnego Hezbollahu – co do kandydatów na poszczególne stanowiska, w tym właśnie ministra finansów. Tekę tę w poprzednim rządzie dzierżył szyita.

Adib odbył kilka spotkań z wyższymi rangą szyickimi politykami, ale nie udało mu się dojść do porozumienia w sprawie wyboru ministra.

Liban rozpaczliwie potrzebuje pomocy finansowej, ale Francja i inne światowe mocarstwa oraz MFW odmówiły udzielenia pomocy, dopóki w kraju nie zostaną wprowadzone poważne reformy. Kryzys jest w dużej mierze spowodowany trwającą od kilkudziesięciu lat systematyczną korupcją i niegospodarnością klasy rządzącej.

źródło:

Zobacz więcej