RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Trzaskowski zaproszony na Marsz Niepodległości. „Zagorzały narodowiec z II tury”

Poseł Konfederacji Artur Dziambor zaprosi Rafała Trzaskowskiego na Marsz Niepodległości po tym, jak prezydent Warszawy pochwalił się walką z „nawoływaniem do nienawiści” na tym zgromadzeniu. W kampanii wyborczej nie wykluczał udziału w imprezie. – Zagorzały narodowiec z II tury wyborów prezydenckich okazał się osobą, która tolerancyjna nie jest, bo tak naprawdę chodzi o to, żeby znaleźć argumenty za tym, żeby Marsz Niepodległości zlikwidować – powiedział portalowi tvp.info wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

Trzaskowski za swoje decyzje wini PiS. „Rząd nam nie pomaga” – żali się

Niestety, ale w kontekście tego, że rząd nam nie pomaga, musimy być gotowi na trudne decyzje – oświadczył Rafał Trzaskowski na konferencji...

zobacz więcej

„Warszawa dla wszystkich to miasto wolne od nienawiści. Dlatego zgłosiłem do prokuratury przypadki nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych, etnicznych na Marszu Niepodległości. Będzie śledztwo, sąd uwzględnił moje zażalenie na odmowną decyzję prokuratury” – pochwalił się na Twitterze Trzaskowski, który jeszcze kilka miesięcy temu nie wykluczał udziału w tym samym Marszu Niepodległości.

Jak to się ma do umizgów do elektoratu Konfederacji w kampanii prezydenckiej?

– Ma to się nijak do umizgów do Konfederacji. Wiedzieliśmy od samego początku, że Trzaskowski kłamie, stając się naszym wielkim przyjacielem i deklarując pełną chęć i gotowość do współpracy – odpowiedział poseł Konfederacji Artur Dziambor.

– Osobiście zaprosiłem Rafała Trzaskowskiego na wspólne przejście w Marszu Niepodległości w tym roku i zaproszę go jeszcze raz, na piśmie, żeby razem ze mną poszedł w tym marszu i zobaczył na własne oczy, jak wygląda ta mowa nienawiści, faszyzm, nienawiść, o której tyle mówi. Byłem w ubiegłym roku i to była piękna, pokojowa impreza, wspaniali ludzie, bardzo interesujące rozmowy – twierdzi Dziambor.

– Wrócił prawdziwy Trzaskowski, który pod biało-czerwonym swetrem, który nosił w kampanii, ma tak naprawdę na stałe tęczowy T-shirt, pozbawiony jakichkolwiek większych wartości. Zrzucił sweter kampanijny i znowu przez kolejne lata, zamiast promować barwy polskie, będzie promował dziwne tęczowe ideologie, ideologię LGBT – stwierdził wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Kolejne kłopoty Trzaskowskiego. „Ruchu społecznego Czajka nie będzie” [WIDEO]

Po kryzysie wokół awarii oczyszczalni ścieków „Czajka” prezydent Warszawy poinformował o fatalnej sytuacji budżetowej miasta. Zapowiedział podwyżki...

zobacz więcej

– Rafał Trzaskowski zwracał się do tej części wyborców Konfederacji, dla której ważna jest kwestia wolnego rynku. W tym kierunku sygnały były wysyłane do elektoratu Konfederacji. Na pewno nie wobec tych, którzy prezentują czasami mowę nienawiści, czy ich hasła są dalekie od standardów demokratycznych, a przecież i z takimi hasłami na Marszach Niepodległości mieliśmy do czynienia – tłumaczył poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Poncyljusz.

Czy Trzaskowski pojawi się na Marszu Niepodległości?

– Gdybyśmy mieli Marsz Niepodległości jako manifestację radości z powodu odzyskania niepodległości, to myślę, że moglibyśmy tam zobaczyć Rafała Trzaskowskiego. Niestety dzisiaj ten marsz ma cechy imprezy, która jest przypisana do jednego środowiska – mówił Poncyljusz.

– To wszystko było oczywiście grą wyborczą. Przecież wiemy, jakie poglądy ma Rafał Trzaskowski. Skrajnie lewackie, skrajnie progresywne, otwarte na różne nowinki z zachodu – argumentował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

– Byliśmy zdziwieni, kiedy mówił, że chce iść ręka w rękę na Marszu Niepodległości. Z chwilą przegrania przez Trzaskowskiego wyborów mamy powrót do jego naturalnej ideologii, ideologii lewackiej czy libertyńskiej, otwarcia na środowiska LGBT – zwraca uwagę polityk.

Poboży: Trzaskowski zwalcza obecność Kościoła w życiu społecznym

Rafał Trzaskowski świadomie wprowadza konflikt światopoglądowy, wymierzony w religię i tradycję – uważa wiceminister spraw wewnętrznych Błażej...

zobacz więcej

– Poglądy pana Trzaskowskiego są powszechnie znane. Niewątpliwie bliżej mu do mniejszości homoseksualnych niż do Konfederacji i narodowców. Ja na miejscu Rafała Trzaskowskiego zastanowiłbym się, czy w tej sytuacji pojawić się na tym marszu. Nawet po to, żeby zobaczyć, jak przebiega. W końcu jest prezydentem Warszawy. Powinien pilnować porządku – powiedział poseł Lewicy Dariusz Wieczorek.

Krytyka Marszu Niepodległości ze strony prezydenta Warszawy zbiegła się z doniesieniami medialnymi, że niebawem powstanie zapowiadany przez niego hostel LGBT. Jeszcze niedawno Trzaskowski został wybrany na posła z Krakowa. Wtedy naśladował język czy gwarę krakowską.

– Było „czy zamiast trzy”, a w tej chwili jest już prezydentem Warszawy, mówi językiem niewielkiej części warszawiaków, ale bardzo krzykliwym. Idzie ku lewicowości, kreując poczucie, jakby w Polsce źle się działo. Jakby potrzebne były oddzielne hotele dla osób o innej orientacji seksualnej – skomentował poseł Koalicji Polskiej – PSL – Kukiz’15 Jarosław Sachajko.

– Przecież jak takie osoby wychodzą na ulicę i nie manifestują tego, to nikt się ich nawet o to nie pyta. Nikt takim osobom krzywdy nie robi – uważa Sachajko.

źródło:
Zobacz więcej