RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kim Dzong Un nie zwykł przepraszać. Teraz to zrobił

Do południowokoreańskiego urzędnika oddano ponad 10 strzałów (fot. KCNA via REUTERS)

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un przeprosił i wyraził żal z powodu zastrzelenia urzędnika z Korei Płd. przez północnokoreańskich żołnierzy. Pjongjang zapewnił, że podejmie środki, by przeciwdziałać takim incydentom w przyszłości – podał pałac prezydencki w Seulu.

Gdy dyktator jest bogiem

Korea Północna to najbardziej odizolowany kraj na Ziemi. Przeniknięcie do niego jest sztuką, ucieczka zaś jeszcze większą. Nieliczni, którym się to...

zobacz więcej

Południowokoreański urzędnik nadzoru łowisk, który zaginął w tym tygodniu w czasie patrolu w pobliżu morskiej granicy między oboma państwami, został zastrzelony przez północnokoreańskich żołnierzy.

Korea Północna przekazała, że straż graniczna strzelała do intruza z Korei Płd. zgodnie z obowiązującymi instrukcjami. Oddano do niego ponad 10 strzałów – relacjonowała południowokoreańska agencja prasowa Yonhap, cytując kancelarię prezydenta.

Według ministerstwa obrony w Seulu urzędnik został zastrzelony w tym tygodniu, gdy próbował przedostać się przez morską granicę między państwami koreańskimi, a jego ciało spalono. Kim oświadczył w formalnej wiadomości, że jest mu ”bardzo przykro” z powodu „rozczarowania” prezydenta Korei Płd. Mun Dze Ina i mieszkańców tego kraju incydentem, do którego doszło na morzu.

Był to pierwszy przypadek zastrzelenia południowokoreańskiego cywila w Korei Płn. od 2008 roku. Wówczas ofiarą padła 53-letnia turystka, która w czasie wycieczki w Góry Diamentowe weszła na zastrzeżony teren wojskowy.

źródło:

Zobacz więcej