RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Uwierzyła „amerykańskiemu żołnierzowi z Afganistanu”. Straciła majątek

44-latka opowiedziała rodzinie o znajomości z „żołnierzem” (fot. Shutterstock/Christopher Lyzcen)

Oszuści nie zmarnują żadnej okazji. Przekonała się o tym 44-latka z Puław (woj. lubelskie), która uwierzyła „amerykańskiemu wojskowemu z Afganistanu”. Kobieta straciła sporą sumę pieniędzy.

75-latek molestował chłopca w autobusie. Grozi mu wysoka kara

75-letni mężczyzna molestował 10-latka w poznańskim autobusie. Usłyszał zarzuty, może mu grozić nawet do 18 lat więzienia – poinformował rzecznik...

zobacz więcej

Do kobiety za pośrednictwem jednego z komunikatorów internetowych odezwał się nieznajomy mężczyzna. Przedstawił się jako amerykański żołnierz stacjonujący w Afganistanie.

Mężczyzna powiedział kobiecie, że jest biedny i potrzebuje wsparcia. Niestety, jak na Amerykanina miał wyraźne kłopoty z angielskim, ale 44-latka nie uznała tego za coś podejrzanego.

Oszust często pisywał do 44-latki, podtrzymując ich relację, budując zaufanie i tworząc więź ze swoją ofiarą.

W pewnym momencie rzekomy „żołnierz” poprosił kobietę o opłacenie przesyłki i podał numer konta. Chodziło o kilkanaście tysięcy złotych. Gdy pieniądze zostały zaksięgowane, mężczyzna poprosił o kolejną wpłatę. Kobieta bez wahania wysłała oszustowi kolejne pieniądze.

W ten sposób z konta 44-latki w kilka tygodni zniknęło ponad 100 tys. zł. Dopiero po interwencji osoby z rodziny, której 44-latka opowiedziała o znajomości z „żołnierzem”, do kobiety dotarło, że została oszukana. Sprawa została zgłoszona na policję.

źródło:
Zobacz więcej