RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rzecznik MZ o wzroście zakażeń: To efekt wzmożonych kontaktów międzyludzkich

Od 4 marca, kiedy potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce, łącznie zakażenie potwierdzono u 82 809 osób (fot. Omar Marques/Getty Images)

To efekt zwiększonych kontaktów międzyludzkich – skomentował rekordowy wzrost nowych przypadków COVID-19 rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Wyjaśnił, że nie ma większych ognisk zakażeń, są one nieduże i rozproszone.

Dzienny rekord zakażeń koronawirusem pobity. Najnowsze dane resortu zdrowia

Badania laboratoryjne potwierdziły 1136 nowych zakażeń koronawirusem – poinformowało w czwartek Ministerstwo Zdrowia. To rekord dziennego przyrostu...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 1136 osób; to największy dobowy wzrost przypadków od początku epidemii. Z powodu COVID-19 zmarło następne 25 osób.

W środę potwierdzono 974 nowych przypadków, we wtorek – 711, w poniedziałek – 748, w niedzielę – 910, a w sobotę – 1002.

Od 4 marca, kiedy potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce, łącznie zakażenie potwierdzono u 82 809 osób. Zmarło 2369 zakażonych.

– Cały czas podkreślamy, że nie ma dużych ognisk zakażeń. To rozdrobione ogniska, których jest wiele. To efekt zwiększonych kontaktów międzyludzkich – stwierdził Wojciech Andrusiewicz.

Jest polski lek przeciw koronawirusowi. Lubelska spółka pierwsza na świecie

Zakończył się proces rozlewu Immunoglobiny anty SARS-CoV-2, pierwszej serii polskiego leku na koronawirusa – poinformował na konferencji prasowej...

zobacz więcej

Jego zdaniem ten fakt potwierdza to, co można zaobserwować na polskich ulicach. – To logiczna konsekwencja większej liczby spotkań, kontaktów – wyjaśnił.

Dodał, że do tych wysokich wartości trzeba się przyzwyczaić, a najważniejsze jest, ilu chorych na covid leży w szpitalach.

– Dla nas najważniejsze jest obłożenie w szpitalach. Po pierwsze pod kątem zajętych covidowych łóżek, po drugie – respiratorów. Tutaj mamy pełną wydolność. Cały czas rejestrujemy, że nowe przypadki są mało objawowe bądź bezobjawowe – stwierdził.

Jednocześnie zauważył, że liczba zgonów to wynik ciężkich zachorowań sprzed dwóch, trzech czy czterech tygodni.

źródło:

Zobacz więcej