RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dziecko traciło przytomność. Policjant biegł z nim na rękach po pomoc [WIDEO]

Dziesięciomiesięczny chłopczyk był siny i tracił przytomność (fot. Policja lubuska)

Policjanci z Sulęcina podczas patrolu zauważyli rodziców wołających o pomoc. Ich 10-miesięczny synek miał trudności z oddychaniem, tracił przytomność. Funkcjonariusze na sygnale odwieźli rodzinę do szpitala. Na nagraniu widać, jak mundurowy z dzieckiem na rękach biegnie po szpitalnym korytarzu.

Tajemnicze zaginięcie 25-latka. Makabryczne odkrycie na dnie sadzawki

Po kilku dniach zakończyły się poszukiwania zaginionego 25-latka z gminy Czemierniki na Lubelszczyźnie. Jego ciało odnaleziono na dnie sadzawki,...

zobacz więcej

Starszy sierżant Rafał Radecki i sierżant Łukasz Płonka patrolowali ul. Emilii Plater. Gdy wjechali na parking pobliskiego marketu, ze sklepu wybiegli przerażeni rodzice z małym dzieckiem na rękach; wołali o pomoc.

10-miesięczny chłopczyk był siny i tracił przytomność. Policjanci zabrali rodziców i dziecko do radiowozu, a następnie na sygnale popędzili do szpitala powiatowego. W pewnym momencie policjant przejął chłopca z rąk matki i pobiegł na oddział ratunkowy. Tam czekał już zespół medyczny, który zdołał ustabilizować funkcje życiowe dziecka.

Jak podkreślają sami policjanci, sytuacja, z którą przyszło się im zmierzyć, była niezwykle stresująca. Widok tak małego chłopca próbującego złapać oddech na długo pozostaje w pamięci. Liczy się jednak szybkie i skuteczne działanie. W tym przypadku nasi mundurowi spisali się na medal.

źródło:
Zobacz więcej