RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Pogoń OMON-u i pisk opon. Białoruski taksówkarz uratował manifestanta [WIDEO]

Aresztowano autora nagrania (fot. tt/@nexta_tv)

Białorusini po niezapowiedzianej inauguracji Aleksandra Łukaszenki zyskali nowy impuls do protestów. Spotkali się jednak z brutalnością milicji, wojska i funkcjonariuszy OMON-u, które z agresją rozpędzały protestujących. Wiele osób zostało pobitych, inni mieli więcej szczęścia – jak choćby mężczyzna uratowany przez mińskiego taksówkarza.

Masowe odejścia z białoruskich służb. Co ich teraz czeka?

Protesty na Białorusi nie ustają, tak jak brutalność tamtejszej milicji. Niektórzy funkcjonariusze reżimu mają jednak dość, masowo odchodzą ze...

zobacz więcej

Na koncie bloga NEXTA na Twitterze opublikowano nagranie pokazujące uciekającego przed funkcjonariuszami mężczyznę. W ostatnich dniach brutalność białoruskich struktur siłowych przybiera coraz bardziej na sile.

Goniony przez OMON mężczyzna znalazł ratunek w... taksówce. Na nagraniu widać, jak wbiega do pojazdu, a kierowca z piskiem opon rusza, przejeżdżając tuż obok służb bezpieczeństwa, które określono mianem „esesmanów Łukaszenki”.

Nie wszystkim udało się jednak uniknąć konfrontacji. Dziennikarz Andrzej Poczobut poinformował, że zatrzymano autora nagrania. „Wrzucił go (materiał) do internetu, już siedząc w samochodzie więziennym” – dodał.

źródło:
Zobacz więcej